Specjaliści IT szukają konkretów w ogłoszeniach

Drażnią ich graficzne ozdobniki i przerost formy nad treścią. Chcą wiedzieć, jakie kompetencje będą mogli rozwinąć, z jakich technologii korzystać i ile zarobią. Aby zainteresować kandydata IT ofertą, należy postawić na autentyczność, merytorykę i wyróżniki, które oddadzą specyfikę firmy i jej przewagę nad konkurencją. O tym, co specjaliści ds. IT myślą o ogłoszeniach, rozmawiamy z Pauliną Markowicz, Product&Market Researcher - Expert z Grupy Pracuj.

Branża IT – branża licznych możliwości, dynamiczna, przyszłościowa, atrakcyjna. Dla rekruterów – pełna wyzwań. Liczba ofert adresowanych do specjalistów ds. IT sprawia, że w ogłoszeniach potrzeba czegoś. Czegoś, co przykuje uwagę, zaintryguje, wyróżni organizację i sprawi, że kandydat – nawet jeśli aktywnie nie szuka nowej pracy – postanowi dowiedzieć się więcej i wysłać dokumenty aplikacyjne.


Redakcja: Aż 15 procent ogłoszeń na Pracuj.pl w I półroczu 2019 r. było skierowanych do specjalistów IT. To jedna z najczęściej poszukiwanych grup zawodowych. Jakie są najczęstsze zarzuty kandydatów IT co do ofert pracy znajdowanych w Internecie?

Paulina Markowicz: Z naszych badań wynika, że głównym mankamentem ogłoszeń jest brak konkretów. Specjaliści ds. IT to analityczne umysły – potrzebują jasnych, czytelnych informacji o tym, co jest dla nich najistotniejsze. Tymczasem rekruterzy często w dość zawoalowany sposób tworzą treści. Stosują ogólnikowe stwierdzenia, zbyt krótkie, lakoniczne określenia. Albo odwrotnie – zamieszczają długie opisy, zbyt obszernie przedstawiają działalność firmy, bez wątków interesujących dla kandydatów.

Redakcja: Co w takim razie na pewno powinno znaleźć się w ogłoszeniu, żeby zainteresowało programistę, testera i innych specjalistów ds. IT? O jakich ofertach marzą kandydaci?

Paulina Markowicz: Przede wszystkim ogłoszenie powinno być spersonalizowane, czyli napisane z myślą o określonym odbiorcy i jego potrzebach. W ofertach często brakuje konkretnej informacji o technologiach, które pracownik będzie wykorzystywać na rekrutowanym stanowisku. Specjaliści ds. IT są mocno nastawieni na naukę, dlatego dobrze widziane jest też wskazanie technologii, w których będą mogli się rozwijać na dalszych etapach kariery. Znaczenie ma też to, czy praca wiąże się z utrzymaniem już istniejącego systemu, czy rozwijaniem nowych funkcjonalności. Bardzo istotny jest szczery komunikat do użytkownika.

Kandydaci znają realia, dlatego dopatrują się czasem podstępu, gdy czytają, że praca będzie innowacyjna, a później okazuje się, że chodzi o przepisywanie starego systemu. Dlatego jeśli pracodawca decyduje się podać takie informacje, to powinien pisać szczerze, bez koloryzowania. To pozwoli uniknąć późniejszych rozczarowań.

Bardzo duże znaczenie w ogłoszeniu ma też opis projektu bądź produktu, którymi będzie się zajmować potencjalny pracownik. Kandydaci szukają w ofertach też informacji o stosowanej metodologii, standardach kodowania czy zespole, do którego dołączą. Wartościowy jest również komunikat o podróżach służbowych, delegacjach, możliwości pracy zdalnej, jeśli z tym wiąże się stanowisko.

Redakcja: A kwestia możliwości rozwoju? Czy warto informować w ogłoszeniu o budżecie szkoleniowym, udziale w konferencjach branżowych itd.?

Paulina Markowicz: Jak już wspominałam, kandydaci IT są mocno nastawieni na rozwój, dlatego na pewno dobrze jest poruszyć ten aspekt. Ścieżka awansu w tej branży jest dosyć powtarzalna, mamy stanowisko młodszego specjalisty, specjalisty, starszego specjalisty, eksperta… Samo nazewnictwo nie jest więc tutaj tak istotne dla kandydatów. Szukają natomiast informacji, w jaki sposób mogliby się rozwinąć w danej firmie, jakie korzyści odniosą, jakie kompetencje zdobędą, czego się nauczą, u boku jakich specjalistów, ekspertów będą pracować.

Redakcja: Z najnowszych badań serwisu zarobki.pracuj.pl wynika, że tylko co trzeci Polak jest zadowolony ze swoich zarobków. Dla kandydatów i pracowników ważne są jasne zasady wynagradzania. Aż trzech na czterech respondentów twierdzi, że „widełki” płacowe powinny znajdować się w ogłoszeniach o pracę. Specjaliści ds. IT to bardzo dobrze opłacana grupa zawodowa. Wysokość oferowanego wynagrodzenia jest dla nich z pewnością jedną z kluczowych informacji…

Paulina Markowicz: Taka informacja znacznie częściej pojawia się w ogłoszeniach kierowanych do kandydatów IT niż w ofertach dla przedstawicieli innych zawodów i branż. Nadal jednak nie jest czymś powszechnym, standardowym. Rekruterzy zwracają nieraz uwagę, że na poziomie ogłoszenia trudno jest sprecyzować zarobki. Tłumaczą, że stawki są uzależnione od projektu, że stanowisko jest dopiero wartościowane itd. Zachęcamy jednak, by publikować takie informacje. Mają one bardzo duże znaczenie dla kandydatów, więc warto zadbać o ich wrażenia i satysfakcję.

Redakcja: Jak wiadomo – specjaliści IT często są pod tym względem rozpieszczani. Czy to przyciąga uwagę kandydatów przeglądających ogłoszenia z ofertami pracy?

Paulina Markowicz: Ubezpieczenie zdrowotne, karta Multisport, owocowe poniedziałki – to coś, co jest powszechne w wielu firmach, więc nie spowoduje, że wyróżni ofertę. Dobrze jest wyeksponować rozwiązania, które są niestandardowe. Można zamieścić na przykład ciekawą informację o hackathonach albo innych wydarzeniach branżowych organizowanych przez pracodawcę. Dobrze jest pokazać, co czyni firmę przyjaznym miejscem pracy. Nie ma sensu opisywanie atmosfery za pomocą słów typu: wspaniała, angażująca, pozytywna itp. To należy pokazać za pomocą konkretnych przykładów.

Redakcja: W jakiej kolejności kandydaci IT czytają ofertę, co z niej wyłapują na samym początku?

Paulina Markowicz: Z naszych badań wynika, że kandydaci IT najpierw sprawdzają nazwę stanowiska i widełki płacowe, następnie rodzaj umowy – czy chodzi o umowę o pracę, kontrakt B2B, czy może istnieje możliwość wyboru. Kolejne elementy zauważane w ofercie to lokalizacja firmy, technologie, wymagania na stanowisko i pozostałe elementy ogłoszenia.

Redakcja: Jak graficznie wyróżnić ofertę pracy dla specjalisty IT?

Paulina Markowicz: Kandydaci IT raczej wolą czytać tekst w punktach niż napisany prozą. Treść powinna być przejrzysta, łatwa w odbiorze. Jeśli chodzi o wyróżniki wizualne, to w przypadku tej branży – im mniej, tym lepiej. Specjaliści ds. IT szukają przede wszystkim wartości merytorycznej. Grafika powinna jedynie pomagać, dopełniać, a nie być treścią ogłoszenia. Dobrym pomysłem może być zastosowanie fotografii, które utrwalają emocje w naturalny sposób, przedstawiają zespół, pokazują autentyczne środowisko pracy i scenki z życia wzięte. Zdjęcia stockowe wywołują negatywne wrażenia na kandydatach IT. Takie osoby potrafią bezbłędnie rozpoznać źródło i jakość zdjęcia. Drażnią ich sztuczne uśmiechy, nienaturalny wyraz twarzy.

Redakcja: Czy doświadczeni specjaliści IT inaczej postrzegają ogłoszenia niż ich koledzy, którzy dopiero rozpoczynają karierę zawodową?

Paulina Markowicz: Z pewnością osoby z większym stażem pracy mają większe wymagania względem oferty. Mocno rozważają kwestie finansowe, ale też możliwości rozwoju, tego, co mogą zyskać, zmieniając pracodawcę. Rekrutacje na stanowisko seniora są bardzo trudne, dlatego tym bardziej warto poświęcić czas na stworzenie profesjonalnego i ciekawego ogłoszenia.

Redakcja: Ofert pracy dla IT jest dużo. Jak więc stworzyć treść, która wyróżni się w gąszczu ogłoszeń?

Paulina Markowicz: W naszych badaniach spotkaliśmy się z niekorzystnymi reakcjami użytkowników na zdjęcia, grafiki, które sprawiają wrażenie sztuczności. Kandydaci szukają autentyczności. Chcą wiedzieć, co firma sobą reprezentuje, jakie produkty zapewnia, jaki jest zespół. Bywa tak, że pracodawca wcale nie oferuje zaskakujących benefitów i oryginalnie zaaranżowanej przestrzeni biurowej, ale za to zdobywa przewagę nad konkurencją za pomocą projektów, produktów i narzędzi technologicznych. Dlatego należy zastanowić się nad tym, co wyróżnia firmę, i spróbować to przekazać poprzez treść ogłoszenia. Wybrać największe smaczki i przekazać je w przystępny, nieprzegadany sposób. To prawda, że kandydaci wychwytują kilka kluczowych dla nich informacji w ogłoszeniu, ale taki content przedstawiający firmę, jej największe sukcesy w branży, rozwiązania technologiczne, kulturę organizacyjną może być dobrym dopełnieniem i wisienką na torcie. Dla tych kandydatów wygląd ogłoszenia ma drugorzędne znaczenie – liczy się zawartość merytoryczna.

Redakcja: Dziękuję za rozmowę.

Paulina Markowicz
Z Grupą Pracuj i branżą rekrutacyjną związana od 6 lat, wcześniej jako Product Owner, obecnie jako Ekspert ds. badań produktowych. Z wykształcenia socjolog, z zamiłowania badacz. Realizując badania z pracodawcami i użytkownikami serwisu Pracuj.pl codziennie styka się z wyzwaniami obu stron, dostarcza wiedzy, która pomaga tworzyć rozwiązania spełniające oczekiwania obu stron procesu rekrutacji. Pracę z nowymi technologiami stara się równoważyć częstymi kontaktami z naturą.

Zobacz podobne

Dookoła kultury organizacji odc. 3 | Kto tworzy kulturę organizacyjną?

Kto odpowiada za kształtowanie kultury organizacyjnej? Czy ta ostatnia może być sztucznie narzucona i działać? W czyim ręku spoczywa odpowiedzialność za faktyczną zgodność kultury firmy z tym, co organizacja komunikuje?

Rekrutacja A.D. 2023? Akceleracja, autentyczność i adaptacja

Najnowszą historię – czy tę z ostatniej dekady – trendów rekrutacyjnych można podzielić na tę sprzed pandemii i tę po-pandemiczną. Świat pozyskiwania talentów sprzed marca 2020 roku zmieniał się oczywiście w czasie, jednak zmiany nie zachodziły gwałtownie, a zarówno pracodawcy, jak i pracownicy byli przyzwyczajeni do różnych, często o długoletniej tradycji, ususów działających na rynku pracy. Obecne rekrutacyjne realia to nie tylko akceleracja na wielu frontach, ale też coraz to nowe pojawiające się zjawiska, trendy i wyzwania, którym rekrutujący muszą stawiać czoła.

Dookoła kultury organizacji odc. 2 | Czy kultura organizacji znaczy zawsze to samo? Perspektywa pracowników i pracodawców

Kultura organizacji jest współcześnie nie tylko istotną częścią DNA firm, ale też i ważną kartą przetargową w procesie rekrutacji. Obecna w komunikacji pracodawców od dawna, coraz częściej jest też na ustach osób już zatrudnionych i tych szukających pracy. Innymi słowy: znaczenie kultury rośnie, ale i jej otoczenie staje się bardziej wymagające, bo pracownicy i pracowniczki coraz częściej – i słusznie! – mówią „sprawdzam”.

Na czasie | odc. 1 | Czy wszystko jest great?

Ubiegły rok upłynął pracodawcom, a także kadrze menedżerskiej i HR-owej, na mierzeniu się z niezupełnie spodziewanym wyzwaniem. Great reshuffle, great resignation, a finalnie również great renegotiation, czyli nie inaczej jak kolejne wielkie zmiany położyły się cieniem na rynku pracy.