Partnerem merytorycznym serwisu jest: logo-pracuj
Wyobraź sobie sytuację: jesteś w sklepie z butami, chcesz przymierzyć fajne zamszowe botki, więc pytasz ekspedientkę o swój rozmiar. Ekspedientka bierze od ciebie buty i bez słowa znika na zapleczu. Myślisz – szuka dostępnego rozmiaru. Mija 5 minut. Potem kolejne 5. I nic. Nerwowo kręcisz się w fotelu, poprawiasz skarpetkę. Za chwilę powinna wrócić. Kolejne minuty dłużą się w nieskończoność. W sklepie nie ma nikogo innego z obsługi, a drzwi przez które przeszła sprzedawczyni są chronione kodem. Czekasz i czekasz. Znikąd ratunku. Nieswojo się czujesz prawda? Tak samo czuje się kandydat, który wysyła aplikację i… nie dostaje feedbacku od rekrutera.
Średnio każdy z nas ma około 300 kontaktów na Facebooku i blisko 400 na LinkedIn. Do tego dochodzą jeszcze obserwujący na Instagramie, Twitterze, a także czytelnicy forów internetowych, na których się udzielamy. Według znanej teorii wystarczy zaledwie 6 kroków – a raczej 6 kontaktów na portalu społecznościowym – by dotrzeć do dowolnej osoby na świecie. Wygląda na to, że każdy z nas ma całkiem niezły zasięg! Każdy – a zatem także niezadowolony kandydat.
Już nie tylko efektywne pozyskiwanie pracowników i zarządzanie ich ścieżką kariery, ale także dbanie o ich doświadczenia i przeżycia. To jedna z ważnych ról rekruterów i HR-owców. Candidate experience od dobrej dekady rozwija się na polskim rynku. Organizacje mają coraz wyższą świadomość, że w procesie rekrutacji one także muszą dobrze wypaść, a zatem zadbać o pozytywną atmosferę, wykazać się empatią i uważnością na to, co kandydat myśli i odczuwa.
Kandydat jaki jest każdy widzi. Niezdecydowany, wymagający, chimeryczny, a do tego natrętny. Ma o sobie wysokie mniemanie i wydaje mu się, że wszystko jest możliwe. W ofertach pracy przebiera, jak we wrześniowych śliwkach. Od pracodawcy oczekuje, że będzie hojny, cierpliwy, zadba o rozwój i zapewni przyjazną atmosferę. Podczas rozmowy z rekruterem spodziewa się, że od razu pozna zakres swoich obowiązków, wynagrodzenie i… bezpośredniego przełożonego. Kto to słyszał takie rzeczy?! Zupełnie, jakby chciał pracować w Twojej organizacji.
Zagadkowe nazwy stanowisk, filmiki rodem z agencji reklamowej, wymyślne layouty – pracodawcy stają na głowie, żeby wyróżnić swoje oferty pracy. Nic dziwnego, mamy bowiem do czynienia z najniższym od ponad dwudziestu lat poziomem bezrobocia, a kandydaci mają coraz większe oczekiwania.
Jeśli chcesz otrzymywać mailem od Grupy Pracuj informacje marketingowe o usługach, wydarzeniach, w szczególności oferty handlowe, ebooki i inne materiały edukacyjne, newslettery, podaj swój adres e-mail. Wpisując swój adres e-mail i klikając w przycisk „Zapisz się", zgadzasz się na otrzymywanie mailem takich informacji. infoIcon
Administratorem Twoich danych osobowych jest Grupa Pracuj sp. z o.o., ul. Prosta 68, 00-838 Warszawa, adres e-mail: [email protected]. Wszystkie informacje odnośnie przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.