Jak wykorzystać social media w employer brandingu?

Media społecznościowe to jedno z narzędzi dotarcia do większego grona kandydatów. Uczestnictwo w evencie, ogłoszenie na portalu, ciekawe inicjatywy pracownicze – to wszystko powinno znaleźć się na profilu Twojej marki. A wtedy "talenty" same chętnie przyjdą do ciebie na rozmowę rekrutacyjną.

Social media to miejsce, w którym oprócz towarzyskich rozmów i wymiany doświadczeń, można także zaprezentować się swoim kandydatom i zachęcić ich do poznania marki. Zanim jednak przystąpisz do publikacji ogłoszenia, w którym opiszesz wymagania, zastanów się nad strategią, która pozwoli Ci na znalezienie wyjątkowych talentów. A jeśli dołączysz do tego dobry event… szeroki i skuteczny zasięg masz gwarantowany!

Szerokie dotarcie, wiele możliwości

Kogo poszukujesz? Stażysty, specjalisty, wyjątkowo utalentowanego pracownika, który swoim stylem bycia wpisze się w kulturę organizacyjną? Kto będzie miał pierwszy kontakt z kandydatem? Specjalista do spraw rekrutacji, a może osoba zarządzająca profilem marki?

Jeśli odpowiedziałeś: specjalista i dział HR, warto rozważyć kreowanie wizerunku marki w portalu takim jak LinkedIn, przeznaczonym stricte do komunikacji biznesowej. Zadbaj o odpowiedni profil firmy, podziel się swoim doświadczeniem i wiedzą merytoryczną. Dołącz do grup, dzięki którym będziesz mógł pokazać się od swojej najlepszej strony. W przypadku, gdy większe znaczenie ma dla ciebie osobowość i młody nieoszlifowany talent – skorzystaj z Facebooka, dzięki któremu na swoim profilu możesz publikować nie tylko biznesowe informacje, lecz także produktowe, dzięki czemu zyskasz także wiernych konsumentów.

Rekrutacja na 100%

Zastanawiasz się, czy w ogóle warto prowadzić rekrutację w social mediach? Tomasz Graszewicz, Managing & Strategy Director w Job’n’Joy, firmie zajmującej się employer brandingiem, zapewnia, że tak! Jeśli zależy ci na dobrym wizerunku, staraj się prowadzić firmowy profil atrakcyjnie, zamieszczaj linki i odnośniki do swoich publikacji w innych portalach, szczególnie, jeśli dotyczą one wolnych wakatów – to doskonałe narzędzie do zwiększenia zasięgu dotarcia. „Dziś samo zamieszczanie ogłoszenia na portalu nie jest wystarczające. Pokolenie, które wchodzi na rynek to ludzie młodzi, będący online niemal cały czas. Internet jest dla nich środowiskiem naturalnym, w związku z tym social media takie jak Facebook, Instagram czy LinkedIn stanowią świetne źródło pozyskiwania nowych pracowników. Warto je zatem wykorzystywać do komunikacji z potencjalnym kandydatem” – przekonuje ekspert. Dobrym rozwiązaniem będzie również dodanie odnośników do profili w mediach społecznościowych w ogłoszeniu – już na wstępie pokażesz kandydatom, że jesteś otwarty na nowe trendy i… rozmowę.

Stwórz miejsce pracy na miarę potrzeb kandydata

Komunikacja to nie tylko ładne obrazki. Szczególnie młodzi kandydaci bardzo cenią sobie szczerość. Brak marki w popularnych serwisach może oznaczać dla nich nie tylko niedostosowanie się do panujących trendów, lecz także obawę przed konfrontacją z potencjalnymi pracownikami.

Tomasz Graszewicz zwraca uwagę także na strategię prowadzenia takich profili, które przede wszystkim powinny podkreślać mocne strony przedsiębiorstwa. „Treści publikowane w social mediach muszą być spójne z ideą firmy i przyjemne w odbiorze. Wszystko opiera się na budowaniu wizerunku marki jako przyjaznego i ciekawego miejsca pracy. Dobrze jest publikować wszystkie rzeczy, którymi możemy się pochwalić i zachęcić młodych ludzi do pracy u nas. Jeżeli mocną stroną firmy jest atmosfera, jest to rzecz, którą na pewno warto podkreślić publikując relacje z dnia codziennego, jak i z eventów pracowniczych. Publikowanie treści dotyczących pracy nad ciekawym projektem, czy informacji o sukcesach naszej firmy będzie także bardzo korzystne” – dodaje ekspert.

Pokaż, że jesteś blisko

Jednym ze sposobów na zbudowanie dobrego kontentu jest udział w eventach, takich jak Festiwal Pracy JOBICON, który pozwala na nawiązanie pierwszych kontaktów pomiędzy pracodawcą a kandydatem. I choć może się wydawać, że tego typu wydarzenia pozwalają jedynie na jednorazowe spotkanie, odpowiednie ich wykorzystanie w social mediach może zbudować trwałą relację, co potwierdza Tomasz Graszewicz. „Wydarzenia są punktem wyjścia do dalszej komunikacji z kandydatem. Mają one na celu przyciągnięcie zainteresowanych, ale również ważne jest to, co się dzieje po nich. Należy opracować strategię podtrzymywania kontaktu z potencjalnym kandydatem. Często organizatorzy eventu dają możliwości dodatkowej komunikacji z uczestnikami, co należy wykorzystać. Warto już na samym wydarzeniu pozyskać narzędzie komunikacji z kandydatem. Można poprosić o adres emailowy, zachęcić do polubienia naszej strony, ściągnięcia aplikacji lub w inny sposób go zaangażować. Do tego celu mogą też służyć różnego rodzaju konkursy, gry i zabawy” – radzi ekspert z Job’n’Joy.

Udział w wydarzeniach „online” to nie tylko dodatkowy materiał, jaki możemy zamieścić na swoich profilach. „Event taki jak Jobicon daje szerokie spektrum możliwości, jeśli chodzi o dotarcie do potencjalnych kandydatów. Znacznie bardziej możemy eksperymentować z formą niż w social mediach, a już na pewno w ogłoszeniu na portalu. Również pod względem prezentowania treści mamy większe możliwości, ponieważ żadne, nawet najlepsze ogłoszenie czy post na Facebooku nie zastąpi bezpośredniej rozmowy z prawdziwym pracownikiem. Zaangażowanie naszych pracowników w event będzie również dobrym pretekstem do uświadomienia im, jak ważny i potrzebny jest employer branding oraz dobre zaprezentowanie się na wydarzeniach” – dodaje na koniec Tomasz Graszewicz.

Tercet do zadań specjalnych

Sposobów by dotrzeć do potencjalnych pracowników jest wiele – ogłoszenia o pracę, profile online’owe oraz specjalne wydarzenia. Każde z nich ma swoje plusy, ale dopiero użyte w tercecie pokazują potencjał marki i mają nieograniczony zasięg. I co najważniejsze – nie tylko pozwalają na kontakt z wybranymi kandydatami w danym momencie, lecz przede wszystkim budują wizerunek firmy, do której utalentowani specjaliści sami będą chcieli się zgłosić.

Dominika Stańczyk
Dziennikarka, od kilku lat związana z branżą PR. Obecnie pracuje w QubicGames S.A., gdzie objęła stanowisko PR i Marketing Managera. Zajmuje się również rekrutacją w sektorze gamingowym na potrzeby firmy. Zarówno w pracy jak i poza nią miłośniczka gier komputerowych, czym udowadnia, że prywatne zamiłowania mogą stać się kluczem do rozwoju kariery zawodowej.

Zobacz podobne

Śladami kandydatek i kandydatów cz. 3 | Co podbija serca szukających pracy?

Czy idealni, dopasowani aplikujący na nasze oferty pracy są niczym mityczne stworzenia, których stale szukamy, ale pozostają dla nas tajemnicą? Niby jesteśmy stale na ich tropie, analizujemy wszelkie ślady i poznajemy zwyczaje, ale pozostają oni często nieosiągalni… Nie. Tak nie jest i nie warto karmić się takimi przekonaniami. Rzeczywistość jest o wiele prostsza, a w sukurs przychodzą badania i analizy z obszaru candidate experience.

Śladami kandydatek i kandydatów cz. 1 | Gdzie szukają informacji o pracodawcach?

Zdecydowana większość szukających pracy – zanim podejmie decyzję o wysłaniu aplikacji – sprawdza informacje o potencjalnym pracodawcy. Źródeł wiedzy o nowym miejscu pracy jest bardzo wiele. Tak dużo, że być może o części z nich zapominasz w natłoku codziennych zajęć! Najważniejsze jest jednak zadbanie o to, by kandydaci dotarli do informacji wg  klucza 3P – prawdziwych, potrzebnych i pozytywnych. Jak zatem zadbać o employer branding, potrzeby informacyjne osób zainteresowanych naszą organizacją i gdzie lokować treści o firmie? 

Śladami kandydatek i kandydatów cz. 2 | Dlaczego chętnie zaglądają za firmowe kulisy?

Wyobraź sobie idealny początek pozytywnego candidate experience w kontakcie z Twoją firmą oczami osoby aplikującej do Twojej firmy. Czyta Twoje ogłoszenie. Omiata wzrokiem przejrzystą, intuicyjną i po prostu ładną wizualnie ofertę. Szybko znajduje najbardziej interesujące dane: opis stanowiska i obowiązków, precyzyjnie określone wymagania, pełną listę benefitów i korzyści dla pracujących oraz spójny obraz marki przekazany za pomocą przemyślanej treści i materiałów audiowizualnych. Ogłoszenie jest dobrze sprofilowane, a dociekliwych kieruje dalej do profilu pracodawcy. Czy to wystarczy?

Jak w kilku krokach przygotować się do targów pracy online?

Szybki rzut oka na historię targów pracy na przestrzeni ostatnich 2 dekad pokazuje, że… historia lubi się powtarzać. Jeszcze kilkanaście lat temu funkcjonowały obok siebie targi stacjonarne i online’owe (choćby Wirtualne Targi Pracy, organizowane przez Pracuj.pl). Potem przez kilka lat prym wiodła tradycyjna odsłona wydarzeń, by niespełna 2 lata temu stanąć w obliczu ponownej transformacji do online’u.