Activity based working: trend do rozważenia

Coraz częściej mówi się o koncepcji pozwalającej zaoszczędzić powierzchnię biura – activity based working. I choć rozwiązanie ma wielu krytyków, warto je poznać i ocenić, czy warto wprowadzić je u siebie.

Activity based working to nic innego, jak specjalnie zaprojektowana przestrzeń biurowa. Polega ona na podzieleniu biura na specjalne strefy, przeznaczone do wykonywania konkretnych zadań. To rozwiązanie sprawdza się w nowoczesnych firmach, w których wiele osób pracuje zdalnie, dlatego jeśli planujemy rozwijać swoją spółkę w tym kierunku – koniecznie musimy taki rozkład rozważyć. Gdy się na niego zdecydujemy – napiszmy o nim także na swoim profilu w serwisie Pracuj.pl – dzięki temu przyciągniemy do siebie młodych i prawdziwie kreatywnych pracowników.

Activity based working – z czym to się je?

ABW to rozwiązanie, które skutecznie zostało wprowadzone w takich spółkach jak Microsoft czy Google, co już świadczy o nieszablonowym podejściu do koncepcji biura. Rzeczywiście, system ten sprawdzi się tylko wtedy, gdy większość pracowników pracuje zdalnie. W założeniu koncepcja ta polega na przygotowaniu różnych stanowisk opartych na konkretnych zadaniach. Wynika to z tego, że w ciągu dnia zajmujemy się różnymi rzeczami – przeprowadzamy rozmowy telefoniczne, odpisujemy na emaile i spotykamy się z klientami. Nie spędzamy w jednym miejscu 8 godzin, co stało się punktem wyjściowym dla ABW.

W tej koncepcji pracownicy nie mają przypisanych do siebie biurek, ale w każdej chwili mogą znaleźć dla siebie miejsce pracy. Gdy chcą odpisać na emaile – mogą usiąść przy przygotowanych specjalnie do tego komputerach, a w przypadku rozmów telefonicznych zamykają się w tak zwanych focusach, gdzie spokojnie mogą przeprowadzić konwersację. W takich biurach ważne są też sale konferencyjne, w których można spotkać się z ważnymi kontrahentami.

Krytycy tego systemu zarzucają mu hałas, który związany jest z otwartymi przestrzeniami i przede wszystkim z ciągłą zmianą miejsc, jednak w biurach zaprojektowanych z myślą o ABW stosuje się nowoczesne systemy akustyczne, dzięki którym każde z pomieszczeń jest wyciszone.

Nie licz pracowników, tylko ich czas!

Podstawową zasadą biura w koncepcji ABW jest obliczenie nie tyle rzeczywistej liczby zatrudnionych pracowników, co ich faktycznego czasu spędzonego w biurze. Gdy większość z nich pracuje zdalnie, często ich biurka stoją puste – wiąże się to bezpośrednio z niewykorzystaną powierzchnią biurową.

Przy ABW obliczamy jedynie, ilu najwięcej pracowników przebywa w tym samym momencie w biurze i na tej podstawie wyliczamy przestrzeń biurową. Dzielimy ją odpowiednio na stanowiska z komputerami i przede wszystkim na akustyczne pokoje, w których można przeprowadzać rozmowy telefoniczne i spotkania jeden na jeden ze współpracownikami i klientami.

Takie rozwiązanie przynosi firmie wiele korzyści – zarówno finansowych jak i wizerunkowych wśród młodych pracowników, którzy w ciągu dnia wykonują wiele różnorodnych zadań. Dla nich biuro jest jedynie miejscem szybkich spotkań, podczas których wymieniają się doświadczeniem i pomysłami.

Oszczędzając na powierzchni biurowej możemy zainwestować w lepszy sprzęt czy w nowoczesne narzędzia, dzięki którym praca zdalna będzie jeszcze bardziej opłacalna – jak np. płatne, ale wysokiej jakości komunikatory.

Rozwiązanie ABW skierowane jest do firm, które starają się zoptymalizować koszty nie tracąc jednocześnie na jakości wykonywanej pracy. Jeśli zmierzamy w tym kierunku lub jesteśmy twórcą start-upu, warto takie rozwiązanie wziąć pod uwagę.

Koszty to pierwsza rzecz, która odróżnia ABW od tradycyjnych koncepcji biurowych, ale nie tylko. To również znakomity pomysł, by sprawdzić, jakie zadania zajmują nam ile czasu w ciągu dnia. Wydaje nam się, że codziennie spędzamy przy biurku 8 godzin, podczas gdy faktycznie mogą to być ledwie 2 godziny. Przykład Google czy Microsoft dowodzi, że to rozwiązanie jest opłacalne i przynosi firmom korzyści, dlatego warto rozważyć go także na polskim rynku. Młodzi i kreatywni na pewno je docenią!

Dominika Stańczyk
Dziennikarka, od kilku lat związana z branżą PR. Obecnie pracuje w QubicGames S.A., gdzie objęła stanowisko PR i Marketing Managera. Zajmuje się również rekrutacją w sektorze gamingowym na potrzeby firmy. Zarówno w pracy jak i poza nią miłośniczka gier komputerowych, czym udowadnia, że prywatne zamiłowania mogą stać się kluczem do rozwoju kariery zawodowej.

Zobacz podobne

Benefity. Lustro kultury organizacyjnej

„Pokaż mi swój program benefitowy, a powiem Ci, jaką masz – albo możesz mieć – kulturę organizacyjną w swojej firmie”, mógłbym powiedzieć, gdybym lubił aforyzmy. Choć nie oddaje to złożoności zjawiska, jestem przekonany, że sposób myślenia o strategii benefitowej i dobór konkretnych narzędzi wspierających jej wdrożenie w dużej mierze odzwierciedla kulturę organizacyjną firmy.

Jak hartował się… HR Day

Zaczęło się spontanicznie. Najpierw pojawiło się pytanie: co zrobić inaczej niż zwykle? Jak docenić, spotkać się oraz świętować? Potem przyszedł czas na dyskusje, a do życia została powołana koncepcja, która w toku współpracy różnych osób ewoluowała, nabierała kształtów i stopniowo się rozrastała. Dzisiaj HR Day to już kolejna edycja Ogólnopolskiego Dnia Pracowniczek i Pracowników HR. Ale nie tylko – to coś więcej niż święto przypadające 20 czerwca. To znacznie większa świadomość biznesowa roli HR w organizacjach, bezcenne branżowe więzi i wsparcie, a także bardzo potrzebne poczucie docenienia.

Poznaj tegoroczną kapitułę konkursu HR Dream Team 2022

Przedstawiamy kapitułę tegorocznej edycji konkursu HR Dream Team, która będzie oceniać projekty zgłoszone przez zespoły HR, wytypuje grono nominowanych i finalnie wyłoni zwycięzców edycji A.D. 2022. Do kapituły zaprosiliśmy w tym roku ponownie ekspertki i ekspertów z różnych obszarów – zapraszamy do bliższego poznania sylwetek członkiń i członków naszego jury.

Cyfrowe wsparcie HR: analiza predykcyjna w HR

Analiza predykcyjna z powodzeniem funkcjonuje m. in. w finansach, marketingu, zarządzaniu łańcuchem dostaw czy technologiach informacyjnych. Wnioski wysnuwane na podstawie przetwarzania ogromnej ilości danych z przeszłości i czasu rzeczywistego ułatwiają podejmowanie kluczowych decyzji i planowanie dalszych kroków managerom zarządzającym organizacjami. Od kilku lat specjaliści w zakresie sztucznej inteligencji, uczenia maszynowego, neuronauki i data science łączą siły, by wesprzeć również branżę HR. W Polsce ten obszar de facto jest nieobecny, ponieważ firmy albo nie gromadzą odpowiednich danych, mają je rozrzucone, albo nie wiedzą, jak je wykorzystać. A szkoda – bo wdrożenie analizy predykcyjnej to milowy krok na drodze do data-driven i evidence-based HR.