Pracownicy chcą mieć wybór. Dlaczego karta na siłownię nie zawsze motywuje?

Rynek pracy zmienia się nieustannie. Z jednej strony ma to związek z postępem technologicznym - z drugiej zaś - z rosnącą świadomością pracowników. Kiedyś ludzie pracowali głównie po to, by zaspokoić potrzeby bytowe. Dzisiaj oczekujemy czegoś więcej - chcemy się realizować i rozwijać. I chcemy, by pracodawca potrafił takie potrzeby zaspokoić.

artykuł sponsorowany

Wraz ze zmianami mentalnymi i rosnącą samoświadomością zatrudnionych, obserwujemy także zmiany strukturalne w organizacjach. Coraz większego znaczenia nabiera gospodarka gig economy, która sprawia, że freelancing na świecie rozwija się wyjątkowo szybko.  Przewiduje się, że wolni strzelcy w 2020 roku będą stanowić około 40% siły roboczej w Ameryce i około 25% europejskich zasobów pracowniczych. Z raportu Useme.eu „Freelancing w Polsce edycja 2019” wynika, że dla 49,3% freelancerów taka forma zarobkowania jest jedynym modelem utrzymania.

Talenty na własny rachunek

Co ciekawe – ostatnie miesiące i pandemia COVID-19 nie zachwiała tego trendu, a raczej go wzmocniła. Jedno z ostatnich badań Gartnera ujawniło, że aż 32% organizacji rezygnuje z pracowników etatowych na rzecz freelancerów lub pracowników projektowych/czasowych. Niektóre robią to z konieczności, ponieważ coraz więcej najzdolniejszych talentów przechodzi na model samozatrudnienia. Inni robią to aby zaoszczędzić pieniądze, zmniejszyć powierzchnię biurową i zapewnić sobie większą elastyczność zarządzania pracownikami.

Jednak ten trend stawia także poważne wyzwanie przed działami HR. Powstaje bowiem pytanie, jak zarządzać wydajnością pracowników „zewnętrznych”, jak ich zaangażować oraz sprawić, by czuli się częścią firmy?

Zmotywować freelancera

Zaangażowanie pracownika etatowego buduje się na wiele różnych sposobów. Praca w danej firmie to ogromna część jego życia i tożsamości zawodowej – czasami przez wiele lat przychodzi do biura, buduje bezpośrednie relacje z szefami i współpracownikami, bierze udział w integracjach, ma dostęp do przeróżnych świadczeń, a na święta otrzymuje firmowy upominek. W przypadku freelancerów budowa zaangażowania nie jest już tak oczywista. Często brakuje osobistych relacji, tzw. gigger częściej pracuje z domu, a niejednokrotnie – dla kilku firm jednocześnie. Jeszcze do niedawna nie było też możliwości włączenia go w program świadczeń pracowniczych. Pakiet taki bowiem mógł obejmować jedynie osoby zatrudnione na podstawie umowy o pracę. Stanowiło to problem nie tylko w świetle budowania lojalności i zaangażowania, ale także pod kątem przyciągnięcia nowych talentów, które coraz częściej – poza wysokim wynagrodzeniem – szukają atrakcyjnych gratyfikacji pozapłacowych.

ABC London Group wypełnia swojego rodzaju lukę na rynku pracowniczym. Kontrakty B2B to coraz częściej stosowane rozwiązanie – już nie tylko w działach IT. Firma stworzyła innowacyjne podejście do budowania lojalności pracowników i zarządzania ofertą benefitów pozapłacowych, skierowane zarówno do pracowników etatowych jak i konsultantów b2b. „Dajemy przedsiębiorcom szansę budowania zaangażowanych i efektywnych miejsc pracy, w których każdy – bez względu na formę zatrudnienia – może czuć się częścią firmy” – mówi Robert Zubrzycki, Prezes Zarządu ABC London Group. „Równy dostęp do benefitów pracowniczych staje się szczególnie ważny teraz – w sytuacji, kiedy pakiet medyczny czy ubezpieczenie na życie oferowane przez organizację – naprawdę robi różnicę” – dodaje.

(Ciągła) zmiana perspektywy

Kwestia równego dostępu do benefitów dla wszystkich zatrudnionych to nie jedyna rzecz, z jaką muszą zmierzyć się firmy chcąc budować zaangażowane miejsca pracy. Pandemia koronawirusa pokazała, że w ciągu zaledwie dwóch miesięcy, potrzeby ludzkie mogą ulec diametralnym zmianom. Przykładowo w 2019 r. według badania Confidence Index – 52% Polaków deklarowało, że od czasu do czasu chciałoby pracować zdalnie. Sytuacja związana z COVID-19 sprawiła, że home office stał się codziennym standardem dla niemalże każdej organizacji. Choć początkowo takie rozwiązanie mogło cieszyć – najnowsze badania dowodzą, że praca zdalna w pełnym wymiarze to nie tylko korzyści – ale też źródło problemów. Międzynarodowy raport „State of Remote Raport 2020” wskazuje, że 20% osób pracujących w domu ma problemy z utrzymaniem efektywnej komunikacji z zespołem, kolejne 20% ma poczucie osamotnienia.

Perspektywa pracowników zmieniła się także w zakresie innych popularnych benefitów. „Owocowe czwartki” czy dostęp do kart i voucherów sportowych wyraźnie blednie w obliczu potrzeby wsparcia psychologicznego czy możliwości skorzystania z prywatnej opieki medycznej. Jak wynika z danych BCC – zauważają to pracodawcy, którzy zwracają się ku benefitom bardziej adekwatnym do aktualnych okoliczności.

Dać wybór

Ciągle jednak większość organizacji wybiera za pracownika. Tymczasem prawie wszyscy badani pracownicy (badanie Sodexo Benefits and Rewards Services Polska) chcieliby mieć możliwość wyboru świadczeń i tego oczekują od swoich pracodawców. Taką praktykę stosuje jednak zaledwie 1/3 badanych firm. Wyjątkiem jest sektor IT oraz nowoczesnych technologii i bankowości, gdzie połowa firm daje pracownikom możliwość wyboru interesujących ich benefitów. W innych branżach odsetek pracodawców pozwalających na wybór świadczeń pozapłacowych nie przekracza 35%. To ogromna rozbieżność między realiami a oczekiwaniami pracowników, którzy sami rzadko wybraliby rozwiązania, narzucane przez firmę.

Pracownicy, którym pozwala się dokonać wyboru świadczeń, sięgają raczej po rozwiązania niestandardowe, takie jak roczny abonament na samochód, concierge, naukę angielskiego online czy pakiet emerytalny. Często też, w wyniku zamiany sytuacji życiowej – zmieniają wcześniej wybrany pakiet na zupełnie inny, który w danym momencie lepiej trafia w ich podstawowe potrzeby.

„Oferta ABC London Group to kompletna zmiana podejścia do budowania i zarządzania ofertą świadczeń pozapłacowych” – mówi Robert Zubrzycki. „Chcemy, aby nasi Klienci mogli korzystać z benefitów w sposób stabilny, transparentny i przede wszystkim – komfortowy. Wierzymy, że benefity spełniają swoją rolę tylko wtedy – kiedy naprawdę odpowiadają na oczekiwania pracownika” – dodaje.

Czas rewizji

Pandemia COVID-19 niejako zmusiła pracodawców do rewizji strategii wynagradzania pracowników. W branżach, które najbardziej ucierpiały – benefity są częściowo wygaszane lub zamrażane. Z drugiej jednak strony – część firm zaczyna poszukiwać nowych rozwiązań. Coraz więcej pracodawców wyraża także chęć skorzystania ze wsparcia zewnętrznych ekspertów rynku benefitów, których zadaniem jest analiza funkcjonujących w organizacji świadczeń i przebudowa ich w taki sposób, by dostosować benefity do potrzeb oraz obniżyć koszty. „Często są to także koszty obsługi” – mówi Piotr Kędzierski Partner Zarządzający ABC London Group. „Aplikacja ABC ułatwia codzienną pracę zespołom HR, przenosząc obowiązki zarządzania benefitami do systemu gdzie pracownik sam zmienia pakiet opieki medycznej, dodaje dziecko do opieki czy nawet pobiera fakturę do zapłacenia. To optymalizacja procesów – szczególnie w kontekście obecnej sytuacji, kiedy większość zagadnień proceduralnych przenosi się do strefy online” komentuje.

Po co te benefity?

Na koniec pozostaje pytanie: po co w ogóle rozmawiać dzisiaj o benefitach, skoro eksperci wieszczą koniec rynku pracownika? Odpowiedzią niech będzie ostatnie badanie Fleishman Hillard, które jednoznacznie mówi, że to – jak organizacja traktuje pracownika – to już nie tylko kwestia wewnętrzna. Świadomość społeczna jest obecnie wyższa niż kiedykolwiek, a nie od dzisiaj wiadomo, że zadowolony i lojalny pracownik to nie tylko lepsza efektywność czy wydajność, ale też najwspanialszy ambasador marki.

 

 


 

Świadczysz usługi lub masz produkty dedykowane szerokorozumianej branży HR? Prowadzisz agencję doradztwa personalnego, agencję pracy tymczasowej, oferujesz usługi wsparcia marki pracodawcy, innowacyjne benefity albo inne produkty wspierające pracę HR? Chcesz budować ekspercki wizerunek swojej marki oraz dotrzeć do szerokiego grona odbiorców?

Jeśli tak – publikuj w Kompendium HRPobierz ofertę i bądź z nami w edycji 2021!

 

Iwona Gołębska
HRBP w Advanced Business Consulting London Group Ltd. W organizacji odpowiedzialna za wdrażanie i rozwój systemów zarządzania zasobami ludzkimi oraz benefitów pozapłacowych dla pracowników, głównie kontraktorów B2B.

Zobacz podobne

Podwyżki inflacyjne i co dalej – jak utrzymać pracownika w firmie

Inflacja stała się w ostatnim czasie najczęściej powtarzanym hasłem, odmienianym przez wszystkie przypadki. Stale rosnące ceny podstawowych produktów i usług, a co za tym idzie – diametralny wzrost kosztów utrzymania sprawiły, że wielu pracowników zaczęło szukać nowych, lepiej płatnych miejsc pracy. Pracodawcy zaś zaczęli szukać sposobów na zatrzymanie pracownika. Ale czy podwyżki inflacyjne wystarczą? Odpowiedzią na rosnącą inflację mogą okazać się właściwie dobrane benefity oraz angażująca i solidna kultura organizacyjna.

Benefity. Lustro kultury organizacyjnej

„Pokaż mi swój program benefitowy, a powiem Ci, jaką masz – albo możesz mieć – kulturę organizacyjną w swojej firmie”, mógłbym powiedzieć, gdybym lubił aforyzmy. Choć nie oddaje to złożoności zjawiska, jestem przekonany, że sposób myślenia o strategii benefitowej i dobór konkretnych narzędzi wspierających jej wdrożenie w dużej mierze odzwierciedla kulturę organizacyjną firmy.

Dlaczego język angielski jest ważnym benefitem w firmach?

W dzisiejszych czasach angielski bezspornie jest przydatny i wykorzystywany w każdym aspekcie biznesowym. Okres pandemii pokazał, że pracownicy coraz częściej poszukują i oczekują benefitów, które bezpośrednio przełożą się na podniesienie swoich kwalifikacji oraz okażą się dla nich wartością dodaną, pewną inwestycją, a nie jedynie czymś “nice to have”. Znajomość języka angielskiego pozwala nam swobodnie poszerzać swoją wiedzę.

Czego nauczyliśmy się o działach HR przez dwa lata istnienia Tarczy Językowej dla firm

Początek 2020 roku oznaczał dla pracowników firm utratę lub wstrzymanie wielu benefitów. Szkolenia językowe były prawdopodobnie jednymi z pierwszych na liście. Trwający wiele tygodni chaos, wstrzymane budżety szkoleniowe i brak jakiejkolwiek decyzyjności kazały poważnie zastanowić się nad tym co dalej.