Na cyfrowym tropie, czyli gdzie Zetki szukają informacji o pracodawcach?

  • today czw, 11 Mar 2021
  • bar_chart 563 wyświetleń
Zwinnie poruszają się między wieloma aplikacjami, a Internet to ich naturalne środowisko. Zanim wyślą CV albo zgłoszą się do programu stażowego, zrobią w sieci dokładny research na temat pracodawców. I nie ma w tym nic dziwnego, żyjemy równolegle w dwóch światach – online i offline (niekiedy z przewagą online). Jak i gdzie zdobyć uwagę młodego kandydata, który jest permanentnie zalogowany? Skieruj ją w te miejsca, w których poszerzą swoją wiedzę, poznają kulturę organizacji i zobaczą autentyczny obraz marki.
Gdzie młodzi szukają informacji o firmach? Przede wszystkim tam, gdzie toczy się ich życie, a więc wśród znajomych i w przestrzeni internetowej. Dla pokolenia Z właściwie nie istnieje rozgraniczenie między sferami offline i online. Ich dzień toczy się w świecie realno-wirtualnym, dlatego przy użyciu wyszukiwarek i aplikacji mobilnych śledzą nie tylko interesujące ich wątki towarzysko-kulturalne, ale także edukacyjno-zawodowe.

Poznać bliżej, zrozumieć i odczarować mity

Jak pokazuje raport Infuture Hatalska Foresight Institute i Dentsu Aegis Network Polska „Gen Z. Jak zrozumieć dziś pokolenie jutra”, 26% badanych z pokolenia Z deklaruje, że świat cyfrowy i fizyczny to dla nich jedna rzeczywistość. Nie jest jednak prawdą, że młodzi tworzą relacje wyłącznie w sferze wirtualnej. Ponad połowa badanych przyznaje, że ma dużą lub bardzo dużą potrzebę spotkań w świecie realnym. Co jeszcze warto wiedzieć o generacji, która będzie tworzyć rynek pracy? Na przykład to, że ich system wartości wcale nie odbiega znacząco od priorytetów starszych pokoleń. Raport pokazuje, że najważniejsze są dla nich przede wszystkim miłość, bezpieczeństwo i rozwój osobisty. Sprawy społeczne nie są im obojętne, chętnie włączają się w różne akcje, są zwolennikami „eko” – dla przykładu: 34% badanych poniżej 18. roku życia twierdzi, że temat degradacji środowiska jest dla nich ważny. A co z karierą i oczekiwaniami wobec przyszłych pracodawców? Generacja Z najbardziej ceni w pracy atrakcyjne wynagrodzenie, dobrą atmosferę i fakt, że efekty pracy są doceniane – tak wynika z badania Pracuj.pl „Generacja dobrej kariery”. Jak pokazuje raport „Kariera Generacji Z”, przy rozważaniu miejsca zatrudnienia do głosu dochodzi głównie argument finansowy, ale ważne są też takie kwestie jak lepsza atmosfera, większe bezpieczeństwo i work-life balance. Warto również wiedzieć, że osoby w wieku 18-24 podczas szukania pracy chętniej niż starsze pokolenia korzystają z cyfrowych narzędzi – aż 62% zagląda na portale z ofertami pracy, 46% sięga po wyszukiwarki internetowe, a 32% korzysta z aplikacji mobilnych z ogłoszeniami.

Szybkie reakcje, prawdziwe deklaracje

Styl życia, warunki codziennego funkcjonowania i rozwój technologii w dużym stopniu wpływają na sposób, w jaki młodzi poszukują informacji. Multitasking jest ich domeną. Scrollują treści, przeskakują między zakładkami, bez problemu poruszają się wśród różnych wielu komunikatorów i aplikacji. Są bez przerwy zalogowani do świata online, dlatego często oczekują szybkich reakcji ze strony rozmówców i łatwego dostępu do informacji. W kontekście zawodowym istotne są dla nich przejrzyste dane na temat wysokości wynagrodzenia, możliwości rozwoju czy kultury organizacji. Wartości firmowe, uzyskane nagrody czy wyróżnienia, projekty EB i CSR łatwo w sieci „wyklikać”, ale Zetki na tym nie poprzestają. Spójność deklaracji pracodawców z autentycznymi działaniami ma dla nich ogromne znaczenie. Nie lubią sztuczności, dlatego - na tyle, na ile mogą - zderzają to, co widzą w social mediach lub na forach, z relacjami znajomych, którzy pracują w interesujących ich organizacjach czy branżach. „Polukrowany” i odrealniony wizerunek organizacji w świecie online to jeden biegun, ale na drugim znajdują się różnego rodzaju wpadki i kryzysy firmowe. W internecie nic nie ginie – to stwierdzenie jest więc swego rodzaju przypomnieniem i lampką ostrzegawczą również dla pracodawców. Aby zrobić dobre wrażenie na młodych, którzy wkraczają na rynek pracy, warto postawić przede wszystkim na uczciwe działania oraz wiarygodną i rzetelną komunikację.

Algorytmy, słowa-klucze i… przestrzeń dla Twojej firmy

Dziś przy tak wielu kanałach komunikacji i wielowymiarowych mediach, w zasadzie każda firma może w mniejszym lub większym stopniu zaistnieć w sieci. Pytanie tylko – jak skutecznie przyciągnąć uwagę potencjalnych pracowników, tak by chcieli zaangażować się w kontakt z daną marką? Wbrew pozorom nie tak łatwo przebić się wśród szumu informacyjnego i morza rozmaitych komunikatów. Potrzeba jasno sprecyzowanej strategii i celu, a także znajomości grupy docelowej i narzędzi, dzięki którym można budować relacje, dzielić się wiedzą, budować pozycję eksperta i umacniać wizerunek pracodawcy. A zatem organizacje stają przed zadaniem, które polega na wypracowaniu takich „punktów” na wirtualnej mapie, do których użytkownik nie tylko bez problemu trafi, lecz także otrzyma tam wysokiej jakości treści, będzie chciał do nich wracać lub zaaplikuje i zostanie na dłużej.

Interaktywnie, wizualnie, praktycznie

Niezależnie od indywidualnych priorytetów i preferencji, przedstawiciele młodego pokolenia cenią szybki dostęp do praktycznych informacji. Chcą się czuć dobrze „zaopiekowani” i poinformowani w sprawach, które są dla nich istotne. Zadając pytania, np. o program stażowy albo stypendialny w Twojej firmie, z pewnością będą oczekiwać kompletu wszystkich potrzebnych danych. Przeglądając ogłoszenia o pracy, będą weryfikować m.in. ofertę finansową i rozwojową. Ich wzrok pada także na infografiki i inne nowoczesne, interaktywne formy wizualne. Wyrusz więc śladami pokolenia „Z” i sprawdź, gdzie ono często bywa – bo być może i Twoja organizacja powinna się tam pojawić.
  1. Firmowa strona www i zakładka „Kariera”. To miejsce, o które warto zadbać w szczególny sposób, ponieważ jest niejako wizytówką organizacji. Pamiętaj, że „Zetki” żyją w niemal nierozerwalnym związku ze smartfonami, a to oznacza, że strona www powinna być intuicyjna, UX friendly i przystosowana do urządzeń mobilnych. Uwagę przyciąga również atrakcyjna wizualnie zakładka ‘Kariera’, w której można znaleźć merytoryczne informacje. Dobrym pomysłem jest także stworzenie strony dedykowanej konkretnym wydarzeniom, np. rekrutacji do pracy lub programu stażowego.
  2. Portale społecznościowe. W zasadzie we wszystkich social mediach spotkasz młodych ludzi. Sam fakt posiadania profilu przez Twoją organizację (lub pokoju) nie jest jednak równoznaczny z tym, że młodzi zostaną przy nim na dłużej - kluczowa jest bowiem interakcja. Dlatego warto dobrze przemyśleć strategię działania w social mediach i zadbać o to, by kandydaci znaleźli tam dokładnie to, czego szukają na temat Twojej organizacji. Z pomocą mogą przyjść gotowe rozwiązania zapewniające Twojej marce dialog z kandydatami – jak Job Starter.
  3. Video content i inne źródła internetowe. Młode, cyfrowe pokolenie zdaje się wyznawać zasadę, że jeden obraz jest wart więcej niż tysiąc słów, dlatego tak dużą popularnością cieszą się grafiki, animacje i filmiki. Kanał firmowy na YouTube to jedna ze ścieżek, która połączy organizację z potencjalnymi pracownikami. Ważne jednak jest to, aby młodzi faktycznie znaleźli tutaj autentyczne relacje, ciekawostki i kulisy pracy na różnych stanowiskach.

Blogi firmowe, artykuły, fora internetowe, grupy dyskusyjne, portale z opiniami… źródeł informacji o pracodawcach na pewno nie brakuje. Stwórz zatem takie wirtualne przystanki, przy których kandydaci będą chcieli się zatrzymać i wyruszyć w podróż do Twojej organizacji. Dowiaduj się, czego potrzebują, co jest dla nich ważne, czego szukają – i na tej podstawie udoskonalaj swoje kanały komunikacji. Bądź stale na tropie, bo dzisiejsi dwudziestolatkowie to cyfrowi nomadzi... dziś znajdziesz ich tu, ale jutro będą już zupełnie gdzie indziej.
Chcesz skutecznie docierać do najmłodszych pokoleń kandydatów na rynku pracy, budować markę pracodawcy tak, aby faktycznie odpowiadać na potrzeby i być tam, gdzie kandydaci?   Jeśli tak, pobierz ofertę JobStarter 2021 i Przewodnik Pracodawcy 2021 poznaj możliwości rozwiązań skrojonych na miarę potrzeb odbiorców :).  

Zobacz podobne

HR Day: od święta i na co dzień

Zaczęło się bardzo spontanicznie. Najpierw – jak to często bywa – było pytanie: co zrobić inaczej niż zwykle? Jak docenić, uhonorować i jednocześnie spotkać się oraz świętować? Jak zrobić to tak, by wydarzenie przeszło do historii? Potem przyszedł czas na dyskusje i… przebłysk idei, jeden z pomysłów został nagłośniony, a potem podchwycony. Powstały zręby koncepcji, która w toku współpracy różnych osób ewoluowała, nabierała kształtów i stopniowo się rozrastała. Dzisiaj HR Day to już kolejna edycja Ogólnopolskiego Dnia Pracowników HR. Ale nie tylko – to coś więcej niż święto przypadające 20 czerwca. To znacznie większa świadomość biznesowa roli HR w organizacjach, bezcenne branżowe więzi i wsparcie, a także bardzo potrzebne poczucie docenienia.

Zosia nie-samosia, czyli jakie rekrutacje warto zlecić na zewnątrz

Zaczynamy, zawieszamy. Wznawiamy. Zmieniamy. Rozszerzamy, albo raczej rozwijamy… Niektóre procesy rekrutacyjne w dobie pandemii przypominały jazdę na roller-coasterze zmierzającym w nie do końca znanym kierunku. Tak samo odczuwali to zarówno rekrutujący, jak i rekrutowani. A jak będzie teraz w (oby!) post-covidowej rzeczywistości? Dynamika na pewno nie spadnie. Czas jest w HR cenną walutą, ale jednocześnie towarem deficytowym. Dlatego planując projekty rekrutacyjne, warto zastanowić się, które rekrutacje lepiej zlecić na zewnątrz, by nie tylko zaoszczędzić czas, lecz także zwiększyć efektywność procesu i dotrzeć do kandydatów najlepiej dopasowanych do wolnego stanowiska.

Rekrutacyjny digitalowy tort. Z wisienką!

Przed Tobą kolejny proces rekrutacyjny, więc naturalnym pierwszym krokiem na ścieżce dotarcia do kandydata jest przygotowanie treści ogłoszenia. A gdyby tak zadbać o promocję oferty i potraktować ją jak reklamę? Digitalowy „tort” czeka na pokrojenie tak, by  jego wisienka wpadła również na rekrutacyjny talerz. Zadbaj więc o to, by pracodawca był syty, a kandydat cały… zadowolony. Do wyboru masz wiele możliwości marketingowo-reklamowych. Dowiedz się, jak wygląda mapa podróży Twojego potencjalnego pracownika, a następnie dobierz odpowiednie narzędzia i rozwiązania online.

Zmiksuj employer branding wg receptury Twojej marki

Powszechnie znane są koncepcje 4P, 4C czy 7P – czyli składowe marketingowej mieszanki idealnej. Liczba składników skutecznego zarządzania popytem na produkt czy usługę zmienia się oczywiście w czasie, a jej twórcami są praktycy i eksperci na co dzień dbający o marketing. Dlaczego o tym piszemy? Ponieważ employer branding również rządzi się prawami zbliżonymi do tych, ze świata marketingu i także w przypadku tego obszaru, by odnieść sukces trzeba dobrze skomponować odpowiednie składniki. Czy marketingowy „narzędziownik” może przydać się specjalistom employer brandingu? Jak najbardziej! Zapraszamy na przegląd rozwiązań, które warto „wypożyczyć” od koleżanek i kolegów z tego działu.