Okiem rekrutera: 5 elementów skutecznej rekrutacji zdalnej

Zamiast spotkań w firmie – wideo rozmowy. Zmieniła się forma, ale niezmienne pozostały: potrzeba budowania marki pracodawcy i dbania o wrażenia kandydatów. W prowadzeniu rekrutacji zdalnej dużą rolę odgrywają nowoczesne narzędzia. Poznaj ich funkcjonalności!
Przed Tobą nowe wyzwanie? Będziesz rekrutować zdalnie? Oto pięć kluczowych aspektów, o których warto pamiętać.
  1. Pozytywne nastawienie


Na początek uzbrój się w cierpliwość i pogodne nastawienie. Sytuacja nie jest łatwa, wymaga od Ciebie elastyczności i szybkiego przestawienia się na inny tryb pracy. Spójrz na prowadzenie rekrutacji zdalnej jak na szansę, która pozwoli Ci nabyć nowe doświadczenia i umiejętności, a także poznać niewykorzystywane wcześniej kanały komunikacji i narzędzia pracy. Pamiętaj, że Twój spokój i opanowanie są słyszalne i wyczuwalne w głosie, a to pozytywnie zadziała na kandydatów po drugiej stronie słuchawki lub monitora. Zadbaj o to, by poczuli się pewniej – dla nich rozmowa o pracę sama w sobie jest stresującym przeżyciem, a w niestabilnych czasach, w warunkach domowych, za pośrednictwem komunikatorów może stanowić jeszcze większy powód zdenerwowania. 
  1. Profesjonalna postawa


Fakt, że prowadzisz rekrutację online, nie zwalnia Cię z obowiązku przygotowania się do rozmowy. Zapoznaj się z dokumentami kandydata i zanotuj pytania. Zanim rozpoczniesz spotkanie online, ustaw profesjonalny nick na swoim komunikatorze. Nie zapomnij o dopilnowaniu kwestii technicznych. Upewnij się, czy jakość połączenia jest satysfakcjonująca, czy kamera i mikrofon są sprawne itd. Ważne jest też miejsce rozmowy – bez rozpraszaczy, ciche, kameralne, czyli takie, które umożliwi Ci pełną koncentrację. Wybierz neutralne tło widoczne dla kandydata, z którym będziesz prowadzić wideo rozmowę. Nie ignoruj też dress code`u – bierzesz przecież udział w wydarzeniu biznesowym. Pamiętaj, że – mimo domowych warunków – jesteś w pracy. Reprezentujesz firmę, jesteś pośrednikiem między potencjalnymi pracownikami a pracodawcą. Skoro nie możecie się spotkać w siedzibie organizacji, to tym bardziej powinieneś zadbać o to, by w pamięci rozmówcy pozostały pozytywne skojarzenia z marką.
  1. Budowanie wizerunku pracodawcy


Podczas spotkania w biurze kandydat może bezpośrednio zobaczyć, jak wygląda wnętrze firmy. Jest blisko, a to wpływa na jego odczucia. Przed jego oczami - na korytarzach, drzwiach, czy nawet na kubkach z kawą - widnieje firmowe logo. Podczas wideo rozmowy trudniej o identyfikację wizualną i zaprezentowanie marki. A w kryzysie employer branding jest szczególnie potrzebny. Dlatego warto mieć przy sobie jakiś firmowy gadżet, np. długopis czy notatnik, w widocznym dla rozmówcy miejscu. Ale przedmioty to nie wszystko. Wizerunek budujesz również poprzez swoją mowę ciała, ton głosu, utrzymywanie kontaktu wzrokowego. Ważne też, by nie tworzyć atmosfery napięcia, nie pospieszać rozmówcy.
  1. Nowoczesne narzędzia


Już Twoja stacjonarna praca i obowiązki w biurze wymagały dostępu do różnych narzędzi usprawniających proces rekrutacji. W warunkach home office nabierają one jednak szczególnego znaczenia. Systemy, platformy, komunikatory, aplikacje mobilne i strony www stanowią Twój obecny rekrutacyjny świat. Przygotowując ogłoszenie z ofertą pracy, koniecznie dodaj informację o zdalnej rekrutacji – dzięki temu każdy czytający będzie mieć jasny obraz sytuacji i będzie mógł przygotować się do spotkania online. Pamiętaj również o elementach ogłoszenia, które są najbardziej istotne dla kandydatów. Z badań Pracuj.pl wynika, że należą do nich: lokalizacja miejsca pracy, wysokość wynagrodzenia, wymiar pracy i typ umowy. Prowadzenie rekrutacji poza biurem nie zwalnia Cię z procedur związanych z ochroną danych kandydatów. Przechowuj napływające dokumenty aplikacyjne w sposób bezpieczny i zgodny z RODO. Jeśli nie potrzebujesz CV od kandydatów (np. na stanowiska niższego szczebla), to możesz na etapie publikowania ogłoszenia skorzystać z opcji aplikowania bez CV, którą oferuje Pracuj.pl. To pozwoli skrócić proces komunikacji. Pracując zdalnie, zadbaj o porządek na swoim domowym biurku i w firmowym laptopie czy komputerze. Uporządkowane CV i listy motywacyjne to podstawa, aby móc swobodnie przechodzić od jednego zadania do drugiego i szybko wracać do potrzebnych informacji. Jako zdalny rekruter musisz zadbać nie tylko o profesjonalne zarządzanie rekrutacjami, ale też zarządzanie sobą w czasie. Dlatego planując grafik, dobrze jest wyznaczyć priorytety, a tam, gdzie to możliwe – postawić na automatyzację działań. W tym celu warto zastosować narzędzia wspierające rekrutację zdalną. Jednym z nich jest Strefa Pracuj.pl, dzięki której rekruterzy mają dostęp do CV kandydatów przez 90 dni, mogą oceniać i selekcjonować dokumenty oraz na bieżąco kontaktować się z kandydatami. W jednym miejscu skupione są różne funkcje, a dostęp do nich jest na wyciągnięcie ręki. A to stanowi bardzo duże ułatwienie w pracy wypełnionej rozmaitymi zadaniami. Rekrutacja zdalna to wyzwania związane nie tylko z komunikacją z kandydatami, ale też współpracą zespołową. Teraz, gdy jesteś częścią rozproszonego zespołu, wymiana informacji z innymi HR-owcami, menedżerami i dyrektorami może być utrudniona. Nie możecie się spotkać, by przekazać sobie dokumenty, notatki czy opinie na temat wybranych kandydatów. Warto więc poszukać rozwiązań, które pozwolą działać w sposób zorganizowany i zsynchronizowany – tak, by menedżerowie czy inne decyzyjne osoby zaangażowane w proces rekrutacji miały możliwość śledzenia aplikacji, opiniowania CV, oznaczania kluczowych aspektów, komentowania, dodawania pytań itd. To pozwoli uniknąć chaosu i wrażenia kręcenia się w kółko. W takiej sytuacji rozwiązaniem może być np. system eRecruiter.
  1. Komunikacja na każdym etapie


Udzielając feedbacku na każdym etapie rekrutacji, budujesz wizerunek przyjaznego pracodawcy i dbasz o wrażenia kandydatów. Informuj o tym, że spotkanie będzie online, dostarczaj potrzebnych instrukcji, przypomnij o godzinie rozmowy. Możesz też wysyłać dodatkowe materiały o pracodawcy, zaprezentować jego profil – tak, by zrekompensować kandydatowi to, że nie może przyjść do firmy na spotkanie. Aby usprawnić komunikację, możesz skorzystać z mechanicznych rozwiązań. Na przykład za pośrednictwem systemu eRecruiter wyślesz wiadomości do wielu kandydatów jednocześnie, co pozwoli Ci zaoszczędzić czas, a odbiorcom da poczucie komfortu. Z kolei dzięki Strefie Pracuj.pl kandydaci otrzymują powiadomienia o statusie ich aplikacji i mogą zobaczyć, jak ich kompetencje wypadają na tle innych osób konkurujących o wakat. Całkowicie zdalna rekrutacja i wirtualne procesy HR to nowe doświadczenia w nietypowej sytuacji społecznej. Aby im sprostać, warto połączyć dotychczasowe kompetencje z profesjonalnym zastosowaniem różnorodnych narzędzi. Grunt to przełamać strach i uwierzyć w sens swoich działań.

Strefa Pracuj.pl Szukasz miejsca, które ułatwi Ci efektywną rekrutację zdalną? Sprawdź Strefę Pracuj.pl i kompleksowo zarządzaj całym procesem komunikacji z kandydatem! Od oceny CV i przesyłania statusów aplikacji poprzez umawianie i przeprowadzenie rozmowy kwalifikacyjnej. Pobierz ebook.

Katarzyna Klimek - Michno
Redaktorka, autorka książek. Laureatka nagrody „Phil Epistemoni – Przyjaciel Nauki” przyznawanej dziennikarzom popularyzującym naukę. Ma doświadczenie pracy w mediach i w branży marketingu internetowego. Stały współpracownik Pracuj.pl. Specjalizuje się w tematyce dotyczącej rynku pracy i HR.

Zobacz podobne

Wszędzie, czyli z domu. Jaki model pracy preferują kandydaci?

Jeszcze rok temu pracodawcy pospiesznie organizowali pracownikom wyprowadzkę z offline do online, a dziś stają już przed kolejnymi wyzwaniami spod znaku „pracy zdalnej”. Co dalej? Wrócimy? Nie wrócimy? Kiedy? Jak odpowiadać na oczekiwania pracowników i kandydatów do pracy, przy jednoczesnym uwzględnieniu długofalowych celów organizacji? Spore wyzwanie, zwłaszcza że jedni postrzegają home office jako idealne rozwiązanie, a drugim brakuje osobistych kontaktów i podpisują się pod stwierdzeniem: „offline is the new luxury”. Pewne jest jednak, że poszukujący zatrudnienia zwracają uwagę na oferowany model pracy, dlatego informacje o nim powinny wybrzmieć już na samym początku rekrutacji – w ogłoszeniu o pracy i podczas wstępnych rozmów.

Zetki szukają pracodawcy… odpowiedzialnego społecznie

Budowanie marki pracodawcy to nie tylko kampanie employer brandingowe. To także – a może przede wszystkim – codzienne, pojedyncze działania, które połączone w całość stają się gwarantem wartości istotnych dla pracowników. W działania te wpisują się także inicjatywy społeczne i akcje charytatywne. Czy to zainteresuje kandydatów reprezentujących najmłodsze pokolenie na rynku pracy? Tak i być może zdziwisz się, jak bardzo.

Tysiące twarzy, setki miraży, czyli przegląd ciekawych działań EB

Słowa Kory Jackowskiej oddają doskonale obraz tego, co na co dzień oglądamy w sieci. Najmłodsze pokolenie – zsieciowane od urodzenia – widziało już naprawdę wiele, dlatego nie tak łatwo je zaskoczyć. Aby skutecznie dotrzeć z przekazem do niego, potrzeba czegoś więcej niż znajomość digital marketingu i narzędzi internetowych. Liczy się kreatywny, ale też „do bólu prawdziwy” pomysł, który bez pompy, patosu i lukru pokaże to, co w życiu zawodowym jest najważniejsze. Niezależnie od tego, czy mowa o dużych projektach rekrutacyjno-wizerunkowych, czy zwykłych, codziennych aktywnościach w social mediach, trendy EB coraz silniej krążą wokół uniwersalnych wartości – otwartości, różnorodności i autentyczności.

Na cyfrowym tropie, czyli gdzie Zetki szukają informacji o pracodawcach?

Zwinnie poruszają się między wieloma aplikacjami, a Internet to ich naturalne środowisko. Zanim wyślą CV albo zgłoszą się do programu stażowego, zrobią w sieci dokładny research na temat pracodawców. I nie ma w tym nic dziwnego, żyjemy równolegle w dwóch światach – online i offline (niekiedy z przewagą online). Jak i gdzie zdobyć uwagę młodego kandydata, który jest permanentnie zalogowany? Skieruj ją w te miejsca, w których poszerzą swoją wiedzę, poznają kulturę organizacji i zobaczą autentyczny obraz marki.