Inwentaryzacja szansą na zaktywizowanie bezrobotnych

Bezrobocie w Izraelu i na świecie stale rośnie, a gospodarka wydaje się nie być przygotowana na taką sytuację. W jaki sposób możemy wspomóc osoby, które znalazły się w potrzebie znalezienia nowej pracy?
artykuł sponsorowany

Inwentaryzacja jest nieodłącznym elementem funkcjonowania każdej organizacji, niezależnie od profilu jej działalności. Cyklicznej inwentaryzacji podlegają zarówno sklepy liczące swój asortyment, jak i biura zamykające rok podatkowy. Przedsiębiorców różni rodzaj przeprowadzanych inwentaryzacji, sposób ich wykonania oraz częstotliwość, jednak jej idea i zapotrzebowanie na nią pozostają niezmienne. Projekty inwentaryzacyjne można podzielić na następujące kategorię: inwentaryzację biurową, asortymentu sklepowego oraz magazynową. Inwentaryzacja biurowa oznacza w większości przypadków zliczenie środków trwałych znajdujących się w biurze, takich jak meble i sprzęt elektroniczny. Projekty inwentaryzacyjne asortymentu przeprowadzane są przede wszystkim w punkach retailowych, które chcą zweryfikować stan swojego towaru. Przy tego typu projektach możliwe jest również precyzyjne określenie wartości zarządzanego asortymentu na życzenie klienta. Zliczanie stanów magazynowych należy do bardziej skomplikowanego rodzaju inwentaryzacji, wymagającego większego nakładu pracy ludzkiej. Przede wszystkim wpływa na to powierzchnia magazynu oraz kategoria produktów podlegających liczeniu.

Wirus bezrobocia

W ostatnim okresie stabilizacja i rutyna gospodarcza zostały zachwiane przez epidemię koronawirusa, szybko rozprzestrzeniającego się po całym świecie. Wiele firm zdecydowało się zredukować zatrudnienie w celu utrzymania się na rynku, co z kolei wpłynęło na wzrost bezrobocia w kraju. Problem bezrobocia jest zawsze obecny w gospodarce, jednak w ostatnim okresie ten problem znacznie się nasilił. Z danych opublikowanych w Izraelu wynika, że z początkiem ogłoszenia stanu epidemiologicznego w Izraelu w marcu pracy zostało pozbawionych blisko 1 milion pracowników, co z kolei spowodowało wzrost bezrobocia do 24,9%. Obecnie większość bezrobotnych stanowią ludzie, którzy z powodu epidemii zostali wysłani przez pracodawców na przymusowy urlop bezpłatny i otrzymują z tego tytułu zasiłek od państwa. Specjaliści szacują, że po odmrożeniu gospodarki i powrocie części ludzi do pracy stopa bezrobocia zmaleje, jednak nadal utrzyma się na poziomie ok 11%. Już teraz rozpoczął się proces stopniowego odmrażania gospodarki, w którym miejsca pracy częściowo zostają otwarte, jednak nadal jesteśmy dalecy od normalnego funkcjonowania gospodarki w pełnym stopniu. Młodzi ludzie kończący służbę wojskową oraz studenci na ostatnim roku studiów zastanawiają się, co czeka ich po zakończeniu nauki i gdzie mogą szukać zatrudnienia, nie spodziewając się nawet podjęcia pracy w wymarzonym zawodzie zaraz po studiach. Ludzie w średnim wieku, stojący na rozdrożu kariery zawodowej rozważają przekwalifikowanie się na inną branżę, chcąc zwiększyć tym samym swoją szansę na niełatwym i tak rynku pracy. Poszukiwanie pracy w Izraelu nigdy nie należało do najłatwiejszych a w obecnie dynamicznie zmieniających się warunkach, jest to jeszcze trudniejsze.

Praca dla każdego

Biorąc uwagę okoliczności, inwentaryzacja, przy swojej niezachwianej potrzebie na nią, wydaje się być bardzo dobrym rozwiązaniem dla osób zmagających się z problemem bezrobocia. W ostatnim okresie odnotowaliśmy nie spadek, a wzrost zapotrzebowania wśród firm na projekty tego rodzaju. W niektórych organizacjach cykliczne inwentaryzacje są przeprowadzane przez ich regularnych pracowników, jednak coraz więcej firm decyduje się na powierzenie tego zadania firmom zewnętrznym, specjalizującym się w tego typu zleceniach. W przypadku naszej firmy, podejmujemy się wykonywania zleceń inwentaryzacyjnych każdego rodzaju, dlatego jesteśmy w stanie zaoferować pracę zarówno młodym, sprawnym fizycznie osobom, jak i pracownikom w średnim wieku, którzy lepiej odnajdą się przy inwentaryzacji biura niż hali produkcyjnej. Zatrudnienie w naszych projektach znajdują również nowi imigranci, którzy z powodu słabej znajomości języka mogą mieć mniejsze szanse na zatrudnienie przy pracy biurowej. Każdego klienta i pracownika traktujemy indywidualnie, oferując zlecenia zgodne z ich preferencjami.
Praca przy inwentaryzacji stwarza ciągłe stanowiska pracy, dzięki czemu osoby poszukujące zatrudnienia mogą odnaleźć w tej branży swoje miejsce lub potraktować ją jako etap tymczasowy w drodze do wymarzonej pracy. Nie ma tutaj wymagania ukończenia konkretnego kierunku studiów, obowiązkowego kilkuletniego doświadczenia lub znajomości języków obcych. Najważniejszy jest zapał i motywacja do pracy.
Nie należy zapominać o tym, że zlecenia inwentaryzacyjne nie są typową pracą „na etat” i nadal należy je traktować jako pracę tymczasową. Jeżeli osoba poszukująca pracy nie wiąże swojej przyszłości z branżą inwentaryzacyjną, będzie to dla niej jedynie okresowe wsparcie, natomiast dla osób zainteresowanych tą branżą będzie to doskonała okazja do zdobycia doświadczenia.
Na przykładzie Izraela widzimy, że jest to rozwiązanie przynoszące pozytywne efekty wśród pracowników, dlatego postanowiliśmy w ramach marki Expose by CEE Experts zaimplementować to również w Polsce. Inwentaryzacja pozwala na szybkie zatrudnienie osób pozostających bez pracy, tym samym stanowiąc doraźne rozwiązanie dla osób bezrobotnych. Sytuacja gospodarcza i rynku pracy jest bardzo dynamiczna, zwłaszcza w ostatnim okresie, a ludzie potrzebują rozwiązań natychmiastowych, które pomogą im przetrwać i stanąć na nogi do czasu ustabilizowania się sytuacji i powrotu do względnej normalności. Inwentaryzacja jest rozwiązaniem dającym nadzieję na odnalezienie nowego miejsca na rynku pracy, podającym im pomocną dłoń w tym niełatwym okresie, równocześnie nie dając poczucia bezradności i osamotnienia. Pomijając aspekt czysto materialny taki jak wynagrodzenie za wykonaną pracę przy zleceniach inwentaryzacyjnych, dochodzi również aspekt psychiczny – świadomość możliwości zatrudnienia, nawet jeżeli jest to zatrudnienie tymczasowe, odciąża ludzi psychicznie. Czują, że nie pozostali zupełnie bez opcji, i mają siły szukać kolejnego miejsca zatrudnienia.    
 

Świadczysz usługi lub masz produkty dedykowane szerokorozumianej branży HR? Prowadzisz agencję doradztwa personalnego, agencję pracy tymczasowej, oferujesz usługi wsparcia marki pracodawcy, innowacyjne benefity albo inne produkty wspierające pracę HR? Chcesz budować ekspercki wizerunek swojej marki oraz dotrzeć do szerokiego grona odbiorców?

Jeśli tak - publikuj w Kompendium HRPobierz ofertę i bądź z nami w edycji 2021!

 
Raphael Elimelech
CEO holdingu L.M. International Group zrzeszającego 14 podmiotów w Izraelu, USA i Polsce, zorientowany na hi-tech, wprowadził agencję pracy tymczasowej L.M. Manpower do top 3 w Izraelu, zaś firmę zajmującą się mystery shopping – Expose - na pozycję bezkonkurencyjnego lidera rynku.

Zobacz podobne

Czy mobilność cyfrowa to przyszłość rynku pracy?

Mieszkasz w Krakowie, Łodzi albo nieco mniejszym Rajszewie, jednak Twój pracodawca to firma z Londynu, Dubaju, a może dalekiego Tokio. Nie opuszczasz rodzinnej miejscowości, a jesteś częścią multikulturowego zespołu. Pandemia, lockdown i zamknięte granice osłabiają otwartość pracowników na przeprowadzki do innego kraju. Alternatywą dla mobilności fizycznej jest jednak mobilność cyfrowa. W globalnej wiosce międzynarodowy model pracy zdalnej może stać się szansą na zrekrutowanie talentów i „ucieczkę do przodu” przed konkurencją. Przed działami HR nowe wyzwania, które wiążą się nie tylko z rozwijaniem świadomości wśród kandydatów i pracowników, ale też przedefiniowaniem strategii i kultury organizacji.

Edukacyjny zawrót głowy

Kaganek oświaty jest niczym światełko w tunelu. W tunelu czasoprzestrzeni, który prowadzi nas do potrzeb i oczekiwań pracodawców ważnych jutro i w kolejnych latach. Innymi słowy, żeby dobrze przygotować się i umieć odpowiedzieć na wyzwania przyszłości, trzeba postawić na rozwój i edukację. Tylko jak skutecznie (i czego?) warto się dziś uczyć, skoro tak trudno przewidzieć przyszłość, a codzienność zmienia się jak w kalejdoskopie? Tak samo cenną kompetencją jest dziś zarówno umiejętność uczenia się, jak i oduczania. Dlatego warto rozwijać swoją „learning agility”, czyli zwinność w poruszaniu się zarówno pośród licznych narzędzi i kanałów służących zdobywaniu wiedzy, jak i wśród zalewu edukacyjnych treści.

Nowe już jest. I co dalej?

Nowa (choć już nie najnowsza) normalność już tu jest. To wielowymiarowy i różnorodny obraz. Odmalowany wieloma zmianami z nadal silnie przebijającymi się spod spodu emocjami. Choć każda organizacja interpretuje swój krajobraz inaczej, to z pewnością wspólnym tłem dla wszystkich stała się zmienność, niepewność, złożoność oraz niejednoznaczność. W skrócie VUCA. Po ponad roku bliższego oswajania się z pandemią i jej licznymi konsekwencjami pracodawcy i HR-owcy mówią: „sprawdzam”. Czego się nauczyliśmy? Co udało się wypracować? Czego nam brakuje, a czego wcale? Ale przede wszystkim: co dalej?

Wszędzie, czyli z domu. Jaki model pracy preferują kandydaci?

Jeszcze rok temu pracodawcy pospiesznie organizowali pracownikom wyprowadzkę z offline do online, a dziś stają już przed kolejnymi wyzwaniami spod znaku „pracy zdalnej”. Co dalej? Wrócimy? Nie wrócimy? Kiedy? Jak odpowiadać na oczekiwania pracowników i kandydatów do pracy, przy jednoczesnym uwzględnieniu długofalowych celów organizacji? Spore wyzwanie, zwłaszcza że jedni postrzegają home office jako idealne rozwiązanie, a drugim brakuje osobistych kontaktów i podpisują się pod stwierdzeniem: „offline is the new luxury”. Pewne jest jednak, że poszukujący zatrudnienia zwracają uwagę na oferowany model pracy, dlatego informacje o nim powinny wybrzmieć już na samym początku rekrutacji – w ogłoszeniu o pracy i podczas wstępnych rozmów.