HR Day: od święta i na co dzień

  • today nie, 13 Cze 2021
  • person Iga Pazio
  • bar_chart 3505 wyświetleń
Zaczęło się bardzo spontanicznie. Najpierw – jak to często bywa – było pytanie: co zrobić inaczej niż zwykle? Jak docenić, uhonorować i jednocześnie spotkać się oraz świętować? Jak zrobić to tak, by wydarzenie przeszło do historii? Potem przyszedł czas na dyskusje i... przebłysk idei, jeden z pomysłów został nagłośniony, a potem podchwycony. Powstały zręby koncepcji, która w toku współpracy różnych osób ewoluowała, nabierała kształtów i stopniowo się rozrastała. Dzisiaj HR Day to już kolejna edycja Ogólnopolskiego Dnia Pracowników HR. Ale nie tylko – to coś więcej niż święto przypadające 20 czerwca. To znacznie większa świadomość biznesowa roli HR w organizacjach, bezcenne branżowe więzi i wsparcie, a także bardzo potrzebne poczucie docenienia.
Był rok 2013. Zespół marketingu Pracuj.pl przygotowywał się do organizacji dużego wydarzenia skierowanego do klientów. Ewa Wolska, Dyrektor ds. CEM i Marketingu B2B, odpowiadająca wówczas za to zadanie, zaczęła się zastanawiać: a może tym razem zrobić to inaczej? Chodziło o coś oryginalnego, wyjątkowego i energetycznego. Coś, co pozwoli docenić i uhonorować klientów z różnych firm i z bardzo różnych sektorów i branż. I tak narodził się pomysł ustanowienia święta branżowego. Ogólnopolskiego Dnia Pracowników HR, w skrócie HR Day. Od idei do realizacji biegła jednak kilkuetapowa droga.

Cel nadrzędny: docenić

Założenie było więc takie: chcemy, żeby HR-owcy mieli swoje święto. Chcemy ich docenić, pokazać im, że są dla nas ważni jako klienci i partnerzy procesów rekrutacyjnych, ale też odgrywają ogromną rolę w organizacjach i na rynku pracy. Od ich postawy, kompetencji i podejmowanych działań zależą strategie i wizje biznesowe, przyszłość kandydatów i rozwój pracowników. Warto to dostrzec, podkreślić i okazać wdzięczność.
HR Day to zatem święto każdego HR-owca, niezależnie od tego, czy jest ekspertem, czy zajmuje stanowisko juniorskie, czy specjalizuje się w HR twardym, czy miękkim.
To dzień, który integruje społeczność i z którego płynie przekaz do wszystkich i każdego z osobna: jesteś ważny i potrzebny.

HR Day w Wikipedii

Jaki dzień wybrać na HR-owe święto? Chwilę zajęły zespołowe burze mózgów i przeglądanie kalendarzy. W efekcie pojawił się pomysł, by pójść wzorem krajów anglosaskich, w których takie wydarzenie było już cykliczne obchodzone. Do tego międzynarodowego nurtu Pracuj.pl też chciał dopisać ogólnopolski rozdział. Padła zatem decyzja, by data polskiego HR Day przypadała 20 czerwca. Co ważne, trafiła ona również do Wikipedii, gdzie można przeczytać, że to nieformalne święto branżowe obchodzone jest m.in. w Stanach Zjednoczonych, Polsce, Rosji i na Ukrainie. Są tam też informacje o znaczeniu i celu święta oraz jego początkach. Jeśli chcesz zapoznać się z wpisem, znajdziesz go tu: https://pl.wikipedia.org/wiki/HR-day.

Idealny moment na zmiany

Pierwszy HR Day odbył się 2013 roku i okazał się strzałem w dziesiątkę. Bardzo pozytywnie odebrany, przyniósł wiele dobrych wspomnień i umocnił organizatorów w przekonaniu, że to właściwy kierunek. Jak się okazało, święto idealnie wpisało się w aktualną sytuację branżową i stanowiło odpowiedź na potrzeby środowiska.
Był to bowiem czas, kiedy branża HR przechodziła transformację i zmieniał się jej społeczno-biznesowy odbiór. Zaczęto bowiem postrzegać HR już nie tylko w kategoriach funkcji kadrowo-płacowych czy administracyjnych, ale również jako obszar miękki, w którym istotną rolę odgrywają rekrutacja, employer branding czy szkolenia i rozwój.
HR Day doskonale więc wspierał budowanie świadomości na ten temat i tworzył przestrzeń do wzajemnego poznawania się, inspirowania oraz wymiany wiedzy i doświadczeń.

Autoportret HR

Z okazji pierwszej edycji HR Day został przygotowany raport „HR-owca portret własny”, w którym HR-owcy podzielili się swoimi spostrzeżeniami i odpowiedzieli na pytania dotyczące m.in. obowiązków, rozwoju i największych wyzwań. Od tamtej pory kontynuowana jest ta tradycja, a coroczne badania i płynące z nich wnioski przynoszą w formie raportu świeże i aktualne spojrzenie na pracę HR-owców z różnych stanowisk. Koncentrują się na tym, co tu i teraz, ale też doskonale obrazują zmiany, które zaszły na przestrzeni lat, i które pozwalają spojrzeć w przyszłość.

Wdzięczność, która procentuje

Dzisiaj HR Day cały czas święci triumfy i jest okazją przede wszystkim do wspólnego świętowania, ale też swego rodzaju „stopklatką”, która wielu zapracowanym pracownikom HR umożliwia docenienie swojego własnego wkładu i zaangażowania w rozwój ludzi i firm. Towarzyszą mu różne inicjatywy rynkowe, w tym te autorstwa Pracuj.pl, m.in. konkurs HR Dream Team, który z kolei pozwala docenić najlepsze HR-owe i interdyscyplinarne zespoły. Jako że dzień ten na stałe wpisał się w kalendarz, obchodzony jest również wewnątrz firm, gdzie współpracownicy składają życzenia swoim koleżankom i kolegom z działów HR. I to jest chyba jeden z największych sukcesów tego przedsięwzięcia. Fakt, że „rozlało się” ono na wiele miast i na rozmaite organizacje – od małych firm po korporacje, gdzie nawyk okazywania wdzięczności procentuje z każdym rokiem.
Ubiegłoroczne obchody HR Day przebiegały w innych okolicznościach niż zwykle. Pandemicznych, niepewnych, wręcz rewolucyjnych. Eksperci i specjaliści HR musieli zmierzyć się z zupełnie nowymi dla nich zadaniami. To nie był łatwy czas, podobnie jak teraz post-pandemiczna rzeczywistość nie szczędzi nowych trudności i wyzwań. Tym bardziej warto się zatrzymać, rozejrzeć dookoła, docenić trud i wysiłek włożone w wielomiesięczną pracę. HR Day niech będzie okazją do refleksji i uważności, ale też rozmów i po prostu swobodnego, naturalnego „bycia razem”, czego w dobie licznych lockdownów odczuwało się wyraźny niedosyt. HR-owcu już teraz życzymy Ci, aby klimat HR Day towarzyszył Ci nie tylko od święta, ale też po prostu każdego dnia!
Iga Pazio
Redaktor naczelna Kompendium HR i serwisu wyzwaniaHR.pracuj.pl. Autorka cyklicznego badania "HR-owca portret własny", programów merytorycznych konferencji Wyzwania HR i innych inicjatyw branżowych. Entuzjastka dzielenia się wiedzą, branży HR i data driven content. B2B Marketing Communications Manager, w Grupie Pracuj od 2010 roku.

Zobacz podobne

Zosia nie-samosia, czyli jakie rekrutacje warto zlecić na zewnątrz

Zaczynamy, zawieszamy. Wznawiamy. Zmieniamy. Rozszerzamy, albo raczej rozwijamy… Niektóre procesy rekrutacyjne w dobie pandemii przypominały jazdę na roller-coasterze zmierzającym w nie do końca znanym kierunku. Tak samo odczuwali to zarówno rekrutujący, jak i rekrutowani. A jak będzie teraz w (oby!) post-covidowej rzeczywistości? Dynamika na pewno nie spadnie. Czas jest w HR cenną walutą, ale jednocześnie towarem deficytowym. Dlatego planując projekty rekrutacyjne, warto zastanowić się, które rekrutacje lepiej zlecić na zewnątrz, by nie tylko zaoszczędzić czas, lecz także zwiększyć efektywność procesu i dotrzeć do kandydatów najlepiej dopasowanych do wolnego stanowiska.

Rekrutacyjny digitalowy tort. Z wisienką!

Przed Tobą kolejny proces rekrutacyjny, więc naturalnym pierwszym krokiem na ścieżce dotarcia do kandydata jest przygotowanie treści ogłoszenia. A gdyby tak zadbać o promocję oferty i potraktować ją jak reklamę? Digitalowy „tort” czeka na pokrojenie tak, by  jego wisienka wpadła również na rekrutacyjny talerz. Zadbaj więc o to, by pracodawca był syty, a kandydat cały… zadowolony. Do wyboru masz wiele możliwości marketingowo-reklamowych. Dowiedz się, jak wygląda mapa podróży Twojego potencjalnego pracownika, a następnie dobierz odpowiednie narzędzia i rozwiązania online.

Zmiksuj employer branding wg receptury Twojej marki

Powszechnie znane są koncepcje 4P, 4C czy 7P – czyli składowe marketingowej mieszanki idealnej. Liczba składników skutecznego zarządzania popytem na produkt czy usługę zmienia się oczywiście w czasie, a jej twórcami są praktycy i eksperci na co dzień dbający o marketing. Dlaczego o tym piszemy? Ponieważ employer branding również rządzi się prawami zbliżonymi do tych, ze świata marketingu i także w przypadku tego obszaru, by odnieść sukces trzeba dobrze skomponować odpowiednie składniki. Czy marketingowy „narzędziownik” może przydać się specjalistom employer brandingu? Jak najbardziej! Zapraszamy na przegląd rozwiązań, które warto „wypożyczyć” od koleżanek i kolegów z tego działu.

Jak zwiększyć zaangażowanie kandydata podczas rekrutacji zdalnej?

Wystarczy kilka kliknięć i już! – wideorozmowa rekrutacyjna może się rozpocząć. Wygodnie, bezpiecznie, z własnego domu. Ale zaraz, zaraz… po drugiej stronie ekranu nie ma kandydata, który deklarował chęć spotkania. Nie zadzwonił, nie uprzedził, że rezygnuje. Brzmi znajomo? W dobie pandemii narzędzia rekrutacji zdalnej są dobrodziejstwem – pozwalają szybko i łatwo nawiązać kontakt. Niestety podobnie jak przy spotkaniach stacjonarnych, kandydatom zdarza się rezygnować z udziału w rozmowie bez wcześniejszego uprzedzenia. Co zrobić, by aplikujący na ogłoszenia „wylogowali się” ze sfery niepewności, ale zalogowali na spotkaniu rekrutacyjnym? Podpowiadamy, jak przy wykorzystaniu dostępnych narzędzi można zwiększyć zaangażowanie kandydatów w zdalne procesy rekrutacyjne i przy okazji budować pozytywne candidate experience.