Dzień z życia zdalnego rekrutera

Szlafrokowy dress code, chaotyczne obdzwanianie kandydatów, bałagan w notatkach i słabszy kontakt z zespołem. Czy to codzienność rekrutera, który pracuje zdalnie? Taki scenariusz staje się tym bardziej prawdopodobny, im dłużej trwa izolacja. Dlatego już na początku warto ustalić kluczowe zasady, których będziemy się trzymać.
  1. Stwórz plan działania


Być może masz już doświadczenie w zdalnym prowadzeniu procesu rekrutacyjnego, a może jest to dla Ciebie zupełna nowość. Mimo że musisz działać w niełatwych warunkach i bardzo zmiennej, nieprzewidywalnej rzeczywistości, nie zniechęcaj się i spróbuj skoncentrować się na swoich zadaniach. Odpowiedz sobie na pytania: Czy rekrutacja zdalna będzie wymagać od Ciebie innych kompetencji, zasobów, narzędzi niż dotychczas? Z czego będziesz musiał zrezygnować, jakie projekty zatrzymać, jakie rozwiązania wdrożyć? Co teraz będzie priorytetem, z jakimi trudnościami musisz uporać się w pierwszej kolejności? Jak przeorganizować swój dzień? Możesz uporządkować swoje myśli, przygotowując realny plan działania.
  1. Ustal harmonogram


Wyznacz godziny, w których będziesz pracować. Ma to szczególnie duże znaczenie dla Twojego komfortu psychicznego i zachowania work-life balance. Jeśli ustalisz, że zajmujesz się sprawami służbowymi np. od 8 do 16, trzymaj się grafiku i nie rozciągaj pracy na kolejne nadgodziny. Wyłączając komputer, rzeczywiście uwolnij myśli od obowiązków i spróbuj się zrelaksować.
  1. Bądź częścią zespołu HR


Przez pierwsze dni praca zdalna wydaje się świetnym rozwiązaniem. Jest jak wygodny benefit. Kolejne tygodnie też nie są bardzo uciążliwe, ale gdy mija już ponad miesiąc w izolacji, zaczyna się tracić formę, przychodzi spadek nastroju, stopniowo ubywa sił. Źródłem energii są relacje z zespołem. Jeśli jesteś menedżerem, pamiętaj o tym, by dbać o motywację podwładnych m.in. poprzez organizowanie czasu i przestrzeni na rozmowę. – Mimo home office nie zrezygnowaliśmy z naszych spotkań merytorycznych  i integracyjnych – mówi Karolina Bieńkowska, Talent Acquisition and Employer Branding Team Leader w Grupie Pracuj.  – Codziennie o godzinach: 8 i 14 łączymy się ze sobą w ramach wideokonferencji. To czas na wspólną kawę i swobodne, przyjacielskie rozmowy. Takie cykliczne spotkania wprowadzają porządek. Rozmowy z kandydatami ustalam sama w sposób elastyczny, ale punkty w harmonogramie, które są wspólne dla całego zespołu, pomagają zachować pewien rytm. To naprawdę działa. Warto tak organizować swój dzień, aby znaleźć czas na kontakt ze współpracownikami. To też mobilizuje, żeby zadbać o samego siebie, o swój wygląd i ubiór.
  1. Dobierz narzędzia


Twój zakres obowiązków w pracy zdalnej nie różni się od zadań, które wypełniasz na co dzień w biurze. Home office wymaga jednak nieco odmiennego podejścia i narzędzi. Przede wszystkim w warunkach domowych istnieje ryzyko zbyt mocnego zespolenia pracy zawodowej z życiem rodzinnym. Wiąże się z tym dekoncentracja, multitasking, ciągłe przerywanie zadań – rozwiązaniem jest wówczas duża samodyscyplina. Rekrutując online, musisz być za pan brat z technologiami. Zainstaluj programy i aplikacje potrzebne do prowadzenia wideo rozmów. Jeśli chcesz, żeby proces rekrutacji przebiegał sprawniej i płynniej, możesz skorzystać ze Strefy Pracuj.pl – to bezpłatne narzędzie, dzięki któremu będziesz zarządzać rekrutacjami zdalnymi – od momentu tworzenia ogłoszenia aż po wybór kandydatów. W Strefie Pracuj.pl masz dostęp do dokumentów aplikacyjnych, możesz m.in. oceniać i selekcjonować CV, przeglądać raporty o wynagrodzeniach. Korzystając z tego typu narzędzi, unikasz działania w sposób rozproszony. Krok po kroku przechodzisz przez poszczególne etapy rekrutacji i nic nie umyka Twojej uwadze, ponieważ wiele czynności robisz automatycznie, planujesz, oznaczasz, korzystasz z przypomnień, powiadomień itd.
  1. Utrzymuj kontakt z kandydatami


Nie pozwól, żeby w natłoku obowiązków umknęły Ci e-maile z informacją zwrotną dla kandydatów. Pamiętaj o feedbacku po każdym etapie rekrutacji. Zaproszenie na rozmowę nie różni się niczym sprzed okresu izolacji – poinformuj o dniu i godzinie rozmowy, daj znać, jak długo będzie trwać konwersacja i kto będzie prowadził spotkanie. Dodatkowym elementem zaproszenia jest link do miejsca, w którym odbędzie się wideo rozmowa. Dobrze jest też wygospodarować czas na konsultacje techniczne, udzielanie odpowiedzi na pytania kandydatów, wspólne testowanie działania aplikacji itd. Jeśli jesteś zaangażowany nie tylko w rekrutację, ale też proces onboardingu nowo zatrudnionych osób, powinieneś tak zorganizować swój dzień pracy, aby w kompleksowy sposób wprowadzić pracowników w kulturę organizacyjną i dostarczyć niezbędnych materiałów, instruktaży szkoleniowych itd. Jeśli wszystko to odbywa się zdalnie, tutaj również z pomocą mogą przyjść narzędzia, takie jak np. system eRecruiter. To duże ułatwienie, jeśli w jednym miejscu zgromadzisz wszystkie dane, terminy i dokumenty.
  1. Nie zapominaj o profesjonalizmie


- W moim odczuciu jedną z najważniejszych kwestii w rekrutacji zdalnej jest profesjonalizm. Oczywiście gdy pracujemy stacjonarnie też ma to duże znaczenie. Ale w home office trudniej utrzymać cały czas ten sam poziom zaangażowania, a co za tym idzie – profesjonalizmu. Dlatego nie dawajmy sobie taryfy ulgowej. Pamiętajmy, że odpowiadamy za wizerunek pracodawcy. Pilnujmy terminów. Nawet jeśli proces się wydłuża, to ustalmy granicę i informujmy klientów na bieżąco o sytuacji – mówi Karolina Bieńkowska.
  1. Rozwijaj się w zakresie HR (i nie tylko)


Przeniesienie życia zawodowego do przestrzeni wirtualnej wymusiło na wszystkich zmianę niektórych nawyków i naukę w nowym obszarze. Może to dobry moment, żeby wspólnie z zespołem HR przygotować jakiś webinar dla pracowników albo zaangażować się w projektowanie działań online z zakresu employer brandingu? W wolnej chwili od obowiązków warto też korzystać z ogromnych zasobów e-learningowych i brać udział w szkoleniach oraz kursach online. To, jak będzie wyglądać Twój dzień, zależy przede wszystkim od Ciebie. Aby dostosować się do nowych realiów, dobrze jest utrzymać te rozwiązania, które do tej pory sprawdzały się w pracy stacjonarnej, i jednocześnie nie bagatelizować specyfiki pracy zdalnej, która rządzi się swoimi regułami. Powodzenia!

Strefa Pracuj.pl Szukasz miejsca, które ułatwi Ci efektywną rekrutację zdalną? Sprawdź Strefę Pracuj.pl i kompleksowo zarządzaj całym procesem komunikacji z kandydatem! Od oceny CV i przesyłania statusów aplikacji poprzez umawianie i przeprowadzenie rozmowy kwalifikacyjnej. Pobierz ebook.

Katarzyna Klimek - Michno
Redaktorka, autorka książek. Laureatka nagrody „Phil Epistemoni – Przyjaciel Nauki” przyznawanej dziennikarzom popularyzującym naukę. Ma doświadczenie pracy w mediach i w branży marketingu internetowego. Stały współpracownik Pracuj.pl. Specjalizuje się w tematyce dotyczącej rynku pracy i HR.

Zobacz podobne

Wszędzie, czyli z domu. Jaki model pracy preferują kandydaci?

Jeszcze rok temu pracodawcy pospiesznie organizowali pracownikom wyprowadzkę z offline do online, a dziś stają już przed kolejnymi wyzwaniami spod znaku „pracy zdalnej”. Co dalej? Wrócimy? Nie wrócimy? Kiedy? Jak odpowiadać na oczekiwania pracowników i kandydatów do pracy, przy jednoczesnym uwzględnieniu długofalowych celów organizacji? Spore wyzwanie, zwłaszcza że jedni postrzegają home office jako idealne rozwiązanie, a drugim brakuje osobistych kontaktów i podpisują się pod stwierdzeniem: „offline is the new luxury”. Pewne jest jednak, że poszukujący zatrudnienia zwracają uwagę na oferowany model pracy, dlatego informacje o nim powinny wybrzmieć już na samym początku rekrutacji – w ogłoszeniu o pracy i podczas wstępnych rozmów.

Zetki szukają pracodawcy… odpowiedzialnego społecznie

Budowanie marki pracodawcy to nie tylko kampanie employer brandingowe. To także – a może przede wszystkim – codzienne, pojedyncze działania, które połączone w całość stają się gwarantem wartości istotnych dla pracowników. W działania te wpisują się także inicjatywy społeczne i akcje charytatywne. Czy to zainteresuje kandydatów reprezentujących najmłodsze pokolenie na rynku pracy? Tak i być może zdziwisz się, jak bardzo.

Tysiące twarzy, setki miraży, czyli przegląd ciekawych działań EB

Słowa Kory Jackowskiej oddają doskonale obraz tego, co na co dzień oglądamy w sieci. Najmłodsze pokolenie – zsieciowane od urodzenia – widziało już naprawdę wiele, dlatego nie tak łatwo je zaskoczyć. Aby skutecznie dotrzeć z przekazem do niego, potrzeba czegoś więcej niż znajomość digital marketingu i narzędzi internetowych. Liczy się kreatywny, ale też „do bólu prawdziwy” pomysł, który bez pompy, patosu i lukru pokaże to, co w życiu zawodowym jest najważniejsze. Niezależnie od tego, czy mowa o dużych projektach rekrutacyjno-wizerunkowych, czy zwykłych, codziennych aktywnościach w social mediach, trendy EB coraz silniej krążą wokół uniwersalnych wartości – otwartości, różnorodności i autentyczności.

Na cyfrowym tropie, czyli gdzie Zetki szukają informacji o pracodawcach?

Zwinnie poruszają się między wieloma aplikacjami, a Internet to ich naturalne środowisko. Zanim wyślą CV albo zgłoszą się do programu stażowego, zrobią w sieci dokładny research na temat pracodawców. I nie ma w tym nic dziwnego, żyjemy równolegle w dwóch światach – online i offline (niekiedy z przewagą online). Jak i gdzie zdobyć uwagę młodego kandydata, który jest permanentnie zalogowany? Skieruj ją w te miejsca, w których poszerzą swoją wiedzę, poznają kulturę organizacji i zobaczą autentyczny obraz marki.