Dobry pracodawca na trudne czasy: case study Early Stage

  • today czw, 23 Kwi 2020
  • bar_chart 2937 wyświetleń
Jakie wyzwania stawia przed pracodawcami epidemia i jakie w odpowiedzi rozwiązania i działania podejmują firmy? Zapraszamy do lektury czwartego case study.

Nazwa firmy: Early Stage Opis działalności: Early Stage szkoła języka angielskiego dla dzieci i młodzieży założona w 1993 roku w Warszawie i jedna z pierwszych na polskim rynku. Prowadzi zajęcia na terenie całej Polski. Oferuje również kursy online. Liczba zatrudnionych: 1200, w tym: franczyzobiorców – 100 i nauczycieli – 900

Sytuacji wyjściowa

Szkoła językowa Early Stage dynamicznie się rozwija, więc pozyskiwanie do pracy kolejnych nauczycieli miało stanowić naturalny etap i konsekwencję wcześniejszych działań i założeń. Plany rekrutacyjne i szeroką kampanię informacyjno-promocyjną trzeba było jednak odwołać z uwagi na stan epidemii i wprowadzoną kwarantannę oraz zmianę formuły prowadzonych w szkole zajęć.

Z jakimi wyzwaniami przyszło się mierzyć organizacji?

Szkoły językowe należące do sieci Early Stage  – bazującej wyłącznie na działalności stacjonarnej – w związku z rozwojem epidemii koronawirusa stanęły przed licznymi wyzwaniami. Konieczne stało się przeorganizowanie dotychczasowego modelu pracy i wprowadzenie nowych kanałów komunikacji z klientami – uczniami i ich rodzicami. System nauczania – w tym kadrę liczącą 900 nauczycieli w całej Polsce - czekała prawdziwa rewolucja. Pojawiły się pytania: jak unikatową formułę nauki poprzesz interakcję i zabawę z dziećmi - które były kluczowe w obecnej metodyce - zrealizować w sytuacji izolacji społecznej? Co z kontaktem osobistym i bliską obecnością nauczyciela, tak ważną w procesie nauczania? Po pierwszych chwilach przepełnionych obawami i wrażeniem chaosu przyszedł czas na pełną mobilizację i wyznaczenie nowych kierunków działań. Cel pozostał niezmienny: zapewnić najwyższą jakość usług edukacyjnych.

Jakie działania zostały podjęte przez organizację?

Firma rozpoczęła stopniowe wdrażanie procesu nauczania online. Ułatwieniem było to, że szkoła posiadała autorskie materiały dydaktyczne i unikatowy program nauczania. Nowością okazało się prowadzenie zajęć w przestrzeni online. Korzystanie z różnych narzędzi online i przyswajanie nowych kompetencji w pewnym stopniu wywoływało stres, ale mimo to nauczyciele byli elastyczni i otwarci na naukę w tym niełatwym okresie. 33 tys. uczniów i prawie 1 tys. nauczycieli przeszło na komunikację zdalną w ciągu zaledwie czterech dni, ale okres przejściowy - zanim na dobre rozpoczęły się zajęcia – trwał dwa tygodnie. W tym czasie podjęto następujące działania:
  • Nauczyciele wdrażali się w metodykę pracy online i przygotowywali się do nowej formuły zajęć.
  • Uczniowie otrzymali dostęp do platformy, dzięki której mogli wykonywać interaktywne ćwiczenia
  • Przygotowano nowe materiały, w tym atrakcyjne filmy zachęcające do nauki poprzez zabawę, adresowane do uczniów na różnych poziomach zaawansowania językowego.
  • Wdrożono nowe sposoby komunikacji na linii nauczyciele – uczniowie, aby zapewnić stały kontakt i możliwość zadawania pytań.
Z obawy o utrzymanie wszystkich miejsc pracy dla dotychczasowej kadry nauczycieli, zarząd Early Stage zaczął poszukiwać rozwiązań mających na celu zadbanie o ciągłość zatrudnienia. Zaistniała sytuacja – zamknięte z powodu epidemii szkoły, a także przedszkola – nieoczekiwanie przyniosła szansę nie tylko na zadbanie o pracę dla pracowników, ale również rozwoju biznesu.
Dzięki powstałej potrzebie zapewnienia opieki najmłodszym dzieciom, powstało przedszkole online również pod marką Early Stage. Nowa oferta została skierowana zarówno do klientów indywidualnych, jak i korporacyjnych – pracodawcy dbający o pracujących z domu młodych rodziców uznali zapewnienie dostępu do takiej usługi online za doskonały benefit w czasie epidemii.
Działania podjęte w odpowiedzi ograniczenia wywołane COVID-19 zmobilizowały i zintegrowały cały zespół pracowników, franczyzobiorców oraz nauczycieli związanych z Early Stage. Pracownicy szkoły współpracowali z kadrą pedagogiczną, odciążając nauczycieli w wielu zadaniach, m.in. dbając o kontakt z rodzicami. Dzięki temu nauczyciele mieli warunki, by dokładnie się przygotować do prowadzenia lekcji w nowym dla nich trybie online. Mogli też liczyć na szkolenia oraz praktyczne wskazówki i porady związane z wprowadzonymi w szkole narzędziami i technologiami.
Dzięki bieżącej komunikacji – otwarta, bezpośrednia i szczerej – wszyscy czuli się ważni, ale również dostrzeżeni i „zaopiekowani”. Idea przyświecająca szkole zawierająca się w haśle „You matter – znalazła odzwierciedlenie w praktyce.

Wnioski


Komentarz Spółki:  Zdalne nauczanie sprawdziło się u nas w obecnej sytuacji, ale nie oznacza to, że przy tej formule jako jedynej pozostaniemy. Nasze działania musiały zatem uwzględniać bardzo zróżnicowane potrzeby różnych grup odbiorców – od franczyzobiorców, nauczycieli po uczniów i ich rodziców. Uznaliśmy, że wyjątkowe czasy wymagają wyjątkowego podejścia, dlatego każdy pomysł, który pozwolił utrzymać biznes i ludzi – jest dobry. Nie możemy jednak narzucać naszym franczyzobiorcom konkretnych rozwiązań, bo każda ze szkół to ich własny biznes. Fantastyczne w tym „czasie próby” okazało się to, jaką zgraną i solidarną społeczność tworzymy. Wszystkim nam przyświecał jeden cel: przetrwać ten ciężki okres i świadczyć usługi na tak samo wysokim poziomie, jak dotąd. Nasze starania doceniają też klienci, dla których zajęcia w Early Stage to kilkadziesiąt minut opieki i wciągającej nauki dla ich zmęczonych przymusową kwarantanną dzieci. Jak pokazują nasze doświadczenia i otwarcie przedszkola online, kryzys to też dobra okazja na testowanie nowych biznesowych pomysłów – podsumowuje Tonia Bochińska, założycielka i prezes Early Stage.
Komentarz Zyty Machnickiej: 

Działania Early Stage są przykładem na to, że nawet największy biznes w branży edukacyjnej może ekspresowo zaadoptować się do nowych warunków. Wymaga to oczywiście sprawnego zarządzania i ogromnego zaangażowania całego zespołu. Skoro jednak już po 4 dniach 33 tysiące uczniów mogło odbywać swoje lekcje angielskiego zdalnie i to z wykorzystaniem prawdziwie interaktywnych materiałów i metod, oznacza to, że serio niemal wszystko jest możliwe, jeśli w firmie mamy prawdziwie zaangażowaną społeczność.

Duże wrażenie robi również wyjście naprzeciw oczekiwaniom rodziców i uruchomienie przedszkola online. Takie rozwiązania nie tylko udowadniają, że zespół Early Stage walczy o swoich ludzi, ale też dobrze rozumie aktualną sytuację na rynku.


Zapraszamy do lektury wywiadu z Zytą Machnicką, który zainicjował cykl case studies "Dobry pracodawca na trudne czasy" :).

Zobacz podobne

Dobry pracodawca na trudne czasy: case study Biedronka

Jakie wyzwania stawia przed pracodawcami epidemia i jakie w odpowiedzi rozwiązania i działania podejmują firmy? Zapraszamy do lektury ósmego case study.

Dobry pracodawca na trudne czasy: case study InPost

Jakie wyzwania stawia przed pracodawcami epidemia i jakie w odpowiedzi rozwiązania i działania podejmują firmy? Zapraszamy do lektury siódmego case study.

Dobry pracodawca na trudne czasy: case study Aviva

Jakie wyzwania stawia przed pracodawcami epidemia i jakie w odpowiedzi rozwiązania i działania podejmują firmy? Zapraszamy do lektury szóstego case study.

Dobry pracodawca na trudne czasy: case study Grupa Kapitałowa Śnieżka

Jakie wyzwania stawia przed pracodawcami epidemia i jakie w odpowiedzi rozwiązania i działania podejmują firmy? Zapraszamy do lektury piątego case study.