Historia o chłopcu, któremu urodziła się mama

  • today pt, 30 Paź 2020
  • person Filip Nocny
  • bar_chart 586 wyświetleń
Do czego nawiązuje ten temat? Do paradoksu, który pobudza ośrodek ciekawości, wywołując przyjemne swędzenie mózgu. Celowo nie napisałem w nim o HR, aby sprawdzić, czy wywołam u Ciebie NOR, czyli najbardziej oczekiwaną reakcję. Mam nadzieję, że mi się udało.
Pozwól więc, że zabiorę Cię na wycieczkę po copywritingu. Po drodze poznasz kilka technik redakcyjnych, które wykorzystasz od ręki w codziennej pracy, weźmiesz udział w teście A-B i odwiedzisz laboratorium kreatywności. W drogę!

7 technik, które wykorzystasz od ręki

Pierwsza rewolucja zaczyna się wtedy, gdy spojrzysz na odbiorców swoich tekstów z zupełnie nowej perspektywy. Dostrzeżesz wtedy, że zwykłe litery mają niezwykłą moc. Większą niż mogłoby się wydawać na pierwszy rzut oka. Zanim jednak zaproszę Cię do laboratorium, w którym przeprowadzę pewien eksperyment na tekście z branży HR, chcę przekazać Ci kilka praktycznych informacji na temat nagłówka, który rozpoczął ten akapit.
Szybka lekcja nagłówkowania
  1. Najlepiej sprawdzają się nagłówki do 6 wyrazów.
  2. Cyfra w nagłówku koncentruje uwagę bardziej niż najważniejszy wyraz.
  3. Czasownik w 2. osobie personalizuje tekst i zwiększa interakcję.
  4. Nagłówek składa konkretną obietnicę.
  5. Nagłówek lokuje w wiadomości przeświadczenie zdobytej wiedzy.
  6. „Od ręki” to predykat kinestetyczny, który sprawia, że tekst można poczuć.
  7. Małe litery zamiast kapitalików zwiększają absorbcję i czytanie ze zrozumieniem.

Korpo-nuda vs. ciekawa historia

W świecie klasycznego marketingu mówimy o user experience, a w świecie HR o candidate experience. Tak czy inaczej, zasada jest ta sama. Trzeba dopasować język i poziom merytoryczny do naszego odbiorcy. Oczywista oczywistość, jak mawia klasyk. Masz jednak wybór. Możesz swój tekst opakować w sztampę i zanudzić czytelnika na dzień dobry lub wywołać pragnienie czytania, opowiadając ciekawą historię pełną konkretów. Przykład? Proszę bardzo! Czy znasz historię żyrafki o imieniu Joshie zagubionej w hotelu Ritz-Carlton? To wspaniałe i chwytające za serce case study dotyczące custormer experience.  Jeśli nie znasz tej opowieści, to koniecznie jej poszukaj – na pewno Ci się spodoba. Czas na szybki test A-B. Poniżej napisałem dwa zwiastuny. Przeczytaj je proszę i odpowiedz sobie na pytanie, która z nich zachęciłaby Cię bardziej do zapoznania się z treścią artykułu blogowego.

Próbka A

HR w branży hotelarskiej

Budowanie przewagi konkurencyjnej w oparciu o weryfikację predyspozycji pracowników oraz ich zaangażowanie to jedna z kluczowych kwestii, która współdecyduje o sukcesie biznesowym w hotelarstwie. Warto śledzić światowe trendy i wyciągać wnioski, aby brać je pod uwagę, zapewniać skuteczną rekrutację pracowników, którzy mają zamiar podjąć pracę w dziale obsługi klienta, na recepcji lub w marketingu.

Czytaj więcej


 Próbka B

5-gwiazdkowy HR wg Ritz-Carlton

Jak łzy chłopca wpłynęły na HR w sieci luksusowych hoteli i co z tym wspólnego ma wypoczęta maskotka?

Poznaj historię pracowników, którzy obsługując gości jak prawdziwych przyjaciół, zmienili punkt widzenia na rekrutację w branży turystycznej. Zyskaj przydatną wiedzę i skorzystaj z pakietu narzędzi, które ułatwią Ci diagnostykę predyspozycji emocjonalnych kandydatów do pracy w dziale obsługi, na recepcji i w marketingu.

Chcę przeczytać


Wybór wydaje się jasny, choć jestem bardzo ciekawy Twojej opinii. Przy okazji zapytam: czy testujesz w swojej pracy reklamy, artykuły blogowe i tytuły newsletterów? A nawet przekornie zapytam: a dlaczego nie? Zero-jedynkowa wiedza w prostych testach A-B gwarantuje znacznie wyższą konwersję i zapewnia większą efektywność tekstów.

Szybka lekcja o storytellingu

Czytając interesujące historie, które zawierają konkretne informacje, zapamiętujemy wg różnych badań od 50 do 70% więcej niż w porównaniu do klasycznych tekstów edukacyjnych. W związku z tym gorąco polecam, aby teksty blogowe, a nawet całą strategię employer brandingową, oprzeć o branżowy storytelling i case studies, które są jednocześnie doskonałym paliwem dla content marketingu w branży HR.

Szybka lekcja komunikacji H2H

Komunikacja (w tym copywriting) human 2 human to rozmowa człowieka z człowiekiem, która zastępuje monolog w mentorskim tonie. Wciąż wiele osób uważa, że przyjazna komunikacja obniża rangę przekazywanych informacji lub negatywnie wpływa na wizerunek firmy. Tymczasem jest odwrotnie i niemal we wszystkich branżach większą konwersję uzyskują przyjazne treści. Świetnym przykładem z bankowości jest narracja banku ING, która wyznaczyła obowiązujące trendy dla całej branży.

Piszesz HR-owe teksty informacyjno-promocyjne?

Jest ich mnóstwo, więc wykorzystam jeden z nich. Oto klasyczna formuła copywriterska typu „problem-rozwiązanie”. Znasz ją choćby z reklamy „Boli Cię głowa? Weź Apap!”.

Brakuje Ci już słów? 

Realizujesz employer branding? Piszesz teksty informacyjne?

Tworzysz oferty pracy? Newslettery i posty na FB?

Cierpisz na chroniczny brak czasu? Nie wiesz jak uporządkować chaos?

Idealnie!

Pisz skuteczne teksty od ręki, za każdym razem i szybciej niż natychmiast. Myśl jak Twój odbiorca i korzystaj z 20 sprawdzonych wzorów, które wystarczy wypełnić treścią z notatek.

Brzmi nieźle? Kliknij z ciekawości


Zajrzyj do laboratorium kreatywności

To oczywiście szkolny tekst, który można stworzyć w 60 sekund – zwłaszcza, gdy skorzystasz ze sprawdzonego wzoru. Co zrobić, aby ten tekst był lepszy?
  1. Możesz odwrócić problemy i przedstawić je językiem korzyści, np.: Tworzysz oferty pracy? Twórz w 5’ oferty, które przyciągają idealnych kandydatów.
  1. Możesz zbudować scenę, w której odbiorca zobaczy siebie, np.: Siadasz przed komputerem i od ręki zmieniasz chaos w skuteczne teksty, które lokują wizerunek Twoje firmy na właściwym poziomie i zmieniają zwykłe ogłoszenie w skuteczny harpun rekrutacyjny. Od ręki korzystasz z 20 sprawdzonych wzorów, teksty piszą się same, a Ty tylko im trochę pomagasz.
  2. Co zrobić, aby tekst przestał być dobry i stał się świetny? Wystarczy, że zmienisz punkt widzenia i napiszesz tekst wcielając się w rolę kandydata.

Lekkie pióro to tylko wisienka na torcie

Mówi się, że liczy się „lekkie pióro”. Tak naprawdę najważniejsza jest wyobraźnia i umiejętność pisania tego, czego oczekuje odbiorca. Co więcej, predyspozycje to tylko wisienka na torcie, ponieważ skuteczny copywriting to szereg reguł i technik: od copy-psychologii, przez model AIDA, po eyetracking i SEO. Te zasady są uniwersalne i obowiązują zarówno w reklamie Porsche, jak i tekstach HR – zarówno w świecie B2B i B2C. Wymieniamy tylko słownictwo, treść i argumenty.

I na koniec bardzo dobra wiadomość

Ty także możesz opanować te techniki i korzystać z gotowych wzorów, które wypełnisz swym doświadczeniem oraz wiedzą na temat firmy i candidate experience. Dziękuję za Twój czas i życzę sukcesów od pierwszej litery do ostatniej kropki!
Filip Nocny
Strateg komunikacji, Content & SEO Manager, kreatywny copywriter i trener. Właściciel agencji NOKO360 i firmy Arena Szkoleń. Na co dzień realizuje kampanie dla gigantów i mikro-marek. Pracuje dla takich firm jak Santander Bank Polska, Allegro, czy SAVICKI. Jego wizytówką jest specjalistyczna wiedza, niezwykła kreatywność i pozytywna energia. Po godzinach pisze własne scenariusze i bawi się z synkiem Maksem.

Zobacz podobne

HR Day: od święta i na co dzień

Zaczęło się bardzo spontanicznie. Najpierw – jak to często bywa – było pytanie: co zrobić inaczej niż zwykle? Jak docenić, uhonorować i jednocześnie spotkać się oraz świętować? Jak zrobić to tak, by wydarzenie przeszło do historii? Potem przyszedł czas na dyskusje i… przebłysk idei, jeden z pomysłów został nagłośniony, a potem podchwycony. Powstały zręby koncepcji, która w toku współpracy różnych osób ewoluowała, nabierała kształtów i stopniowo się rozrastała. Dzisiaj HR Day to już kolejna edycja Ogólnopolskiego Dnia Pracowników HR. Ale nie tylko – to coś więcej niż święto przypadające 20 czerwca. To znacznie większa świadomość biznesowa roli HR w organizacjach, bezcenne branżowe więzi i wsparcie, a także bardzo potrzebne poczucie docenienia.

Zosia nie-samosia, czyli jakie rekrutacje warto zlecić na zewnątrz

Zaczynamy, zawieszamy. Wznawiamy. Zmieniamy. Rozszerzamy, albo raczej rozwijamy… Niektóre procesy rekrutacyjne w dobie pandemii przypominały jazdę na roller-coasterze zmierzającym w nie do końca znanym kierunku. Tak samo odczuwali to zarówno rekrutujący, jak i rekrutowani. A jak będzie teraz w (oby!) post-covidowej rzeczywistości? Dynamika na pewno nie spadnie. Czas jest w HR cenną walutą, ale jednocześnie towarem deficytowym. Dlatego planując projekty rekrutacyjne, warto zastanowić się, które rekrutacje lepiej zlecić na zewnątrz, by nie tylko zaoszczędzić czas, lecz także zwiększyć efektywność procesu i dotrzeć do kandydatów najlepiej dopasowanych do wolnego stanowiska.

Rekrutacyjny digitalowy tort. Z wisienką!

Przed Tobą kolejny proces rekrutacyjny, więc naturalnym pierwszym krokiem na ścieżce dotarcia do kandydata jest przygotowanie treści ogłoszenia. A gdyby tak zadbać o promocję oferty i potraktować ją jak reklamę? Digitalowy „tort” czeka na pokrojenie tak, by  jego wisienka wpadła również na rekrutacyjny talerz. Zadbaj więc o to, by pracodawca był syty, a kandydat cały… zadowolony. Do wyboru masz wiele możliwości marketingowo-reklamowych. Dowiedz się, jak wygląda mapa podróży Twojego potencjalnego pracownika, a następnie dobierz odpowiednie narzędzia i rozwiązania online.

Zmiksuj employer branding wg receptury Twojej marki

Powszechnie znane są koncepcje 4P, 4C czy 7P – czyli składowe marketingowej mieszanki idealnej. Liczba składników skutecznego zarządzania popytem na produkt czy usługę zmienia się oczywiście w czasie, a jej twórcami są praktycy i eksperci na co dzień dbający o marketing. Dlaczego o tym piszemy? Ponieważ employer branding również rządzi się prawami zbliżonymi do tych, ze świata marketingu i także w przypadku tego obszaru, by odnieść sukces trzeba dobrze skomponować odpowiednie składniki. Czy marketingowy „narzędziownik” może przydać się specjalistom employer brandingu? Jak najbardziej! Zapraszamy na przegląd rozwiązań, które warto „wypożyczyć” od koleżanek i kolegów z tego działu.