Co różni znajomość języka angielskiego od jazdy na rowerze?

  • today wt, 27 Paź 2020
  • person Aleksandra Gil
  • bar_chart 810 wyświetleń
Wszyscy wiedzą, że język angielski to obecnie jedna z podstawowych umiejętności wymaganych przez pracodawców podczas rekrutacji. Jednak warto też zwrócić uwagę na to, że nie jest to umiejętność, która raz zdobyta, pozostanie z pracownikiem na zawsze. Język obcy, tak samo jak nasze mięśnie, musi być używany oraz świadomie trenowany, aby spełniać wszystkie swoje funkcje.
artykuł sponsorowany

Co o znajomości języka mówi certyfikat?

W wielu CV można znaleźć zapis o uzyskaniu przez kandydata certyfikatu językowego na określonym poziomie, którym potwierdza swoją znajomość języka angielskiego. Na ile wiarygodna jest taka informacja? Na pewno warto spojrzeć na to, kiedy kandydat podszedł do egzaminu – na przestrzeni lat umiejętność posługiwania się językiem obcym może zarówno znacznie się poprawić, jak i pogorszyć. Na certyfikacie często znajduje się również informacja, jakie wyniki uzyskał kandydat z poszczególnych części egzaminu – specyfika danej pracy może decydować, czy nacisk powinien być położony na wyższe wyniki z umiejętności produktywnych, takich jak pisanie lub mówienie, czy na danym stanowisku wystarczy pracownikowi bierna, receptywna znajomość języka, obejmująca czytanie ze zrozumieniem oraz rozumienie ze słuchu.

Dlaczego i po co audyt językowy?

W jaki sposób faktycznie można zweryfikować znajomość języka angielskiego wśród pracowników, także tych posługujących się różnymi certyfikatami na zróżnicowanych poziomach? Z pomocą przychodzi tutaj narzędzie audytu językowego – ujednoliconego testu poziomującego, który da nam obraz rzeczywistych umiejętności posługiwania się językiem angielskim. Na rynku obecnie dostępnych jest wiele takich rozwiązań, jednak przy wyborze odpowiedniego narzędzia należy kierować się kilkoma ważnymi elementami, które pomogą określić skuteczność i wiarygodność danego testu. Każdy test powinien kierować się obiektywnymi kryteriami oceniania oraz odnosić się do międzynarodowych standardów oceny znajomości języka obcego.
Większość certyfikatów dostępnych w Polsce prezentuje wynik końcowy kandydata jako jeden z poziomów na skali CEFR, czyli Common European Framework of References of Langauges – Europejskiego Systemu Opisu Kształcenia Językowego. Na podstawie tej skali można uzyskać poziom od A1, co oznacza początkującego użytkownika języka obcego, do C2, czyli poziomu biegłości językowej. Instytucje egzaminacyjne publikują czasami także na swoich stronach prace badawcze, w których eksperci w zakresie oceny znajomości języka analizują systemy oceniania w poszczególnych testach. Takie publikacje pomagają zrozumieć kryteria oceniania oraz to, jak prezentowany jest końcowy wynik.

Egzamin a test

Wybierając test odpowiedni do przeprowadzenia audytu językowego warto też zwrócić uwagę na to, czy jest to egzamin na wyznaczonym poziomie czy test diagnostyczny. To, że kandydat nie zda egzaminu na poziomie B2, tak naprawdę daje nam jedynie informację, iż jest on poniżej poziomu B2 – wciąż jednak nie wiemy, jaki poziom reprezentuje. Trudnością może być także dobór odpowiedniego egzaminu dla danej grupy pracowników – wówczas osoba koordynująca audyt musi być odpowiedzialna za wstępną ocenę ich znajomości języka. Test diagnostyczny pozwala uniknąć takiej sytuacji – przy wykorzystaniu tego narzędzia, wszyscy pracownicy podchodzą do tego samego testu i rozwiązują zadania o rosnącym poziomie trudności, a otrzymany przez nich wynik końcowy określa ich poziom umiejętności posługiwania się językiem angielskim. Każdy zdający otrzymuje certyfikat, a pracodawca ma możliwość uzyskania obiektywnego raportu o poziomie umiejętności pracowników.

Gdzie, kiedy i jak?

Obecne czasy pokazały jeszcze jedną, bardzo ważną cechę narzędzia skutecznego w biznesie, jakim jest jego dostępność. Dobrze jest sprawdzić wcześniej, czy wybierany do przeprowadzenia audytu językowego test posiada wersję komputerową oraz czy może zostać uruchomiony jedynie w aplikacji, na komputerze służbowym, czy też pracownicy mogą uzyskać do niego dostęp pracując zdalnie. Przy zdecydowaniu się na taki tryb pracy i audytu językowego, można również wcześniej zasięgnąć informacji, ile czasu test jest dostępny dla użytkownika – pracownicy cenią sobie elastyczność pracy z domu i chętniej podejdą do testu w dogodnym dla siebie momencie. Częścią systemu motywacji może być także krótki czas oczekiwania na wyniki, który oferują niektóre instytucje egzaminacyjne.

Trening na wzmocnienie języka angielskiego

Wyniki audytu językowego mogą pokazać, że używanie języka angielskiego po dłuższej przerwie jest trudniejsze niż powrót na rower po kilku latach. O ile jazdy na rowerze podobno się nie zapomina, to zdolność porozumiewania się w języku obcym wymaga stałej praktyki i rozwoju. Jednak znając już poziom językowy swoich pracowników, pracodawca może zdecydować się na wprowadzenie szkoleń oraz kursów językowych, dzięki którym nie tylko utrzymają osiągnięty poziom, lecz udoskonalą także swoje umiejętności. Przeprowadzenie audytu językowego pozwala na precyzyjne dopasowanie poziomu kursów oraz określenie celów, do których pracownicy mogą dążyć. Odpowiednio dobrane szkolenia z języka angielskiego pomagają utrwalić wcześniej zdobytą wiedzę, rozwinąć nowe umiejętności, rozszerzyć słownictwo, a także umocnić pewność siebie w porozumiewaniu się z innymi użytkownikami języka obcego. Gdy wyniki wybranego przez nas testu dadzą nam wgląd w ocenę poszczególnych umiejętności, zawartość kursu może także być skrojona dokładnie do potrzeb pracowników i skupiona na rozwijaniu elementów, które podczas audytu wypadły najsłabiej. Audyt językowy jest najbardziej skuteczny, gdy zostaje wprowadzony jako regularny element strategii rozwoju umiejętności posługiwania się językiem angielskim wśród pracowników. Przed rozpoczęciem kursu daje on informację o punkcie wyjścia, natomiast po zakończeniu szkolenia stanowi wymierny wskaźnik postępu w nauce. Regularna ocena umiejętności połączona z zajęciami nakierowanymi na ich rozwój to solidny trening, dzięki któremu znajomość języka angielskiego, niczym dobrze wyćwiczone mięśnie, będzie się jedynie wzmacniać.

Zapewnij rozwój swoim pracownikom z British Council!

Skontaktuj się z nami na adres [email protected] - British Council działa w Polsce od 1938 roku. Jednym z kluczowych obszarów działania instytucji jest wspieranie i popularyzacja standardów znajomości języka angielskiego w sektorze korporacyjnym, rządowym i edukacyjnym. Mając 80-letnie doświadczenie w zapewnianiu najwyższych standardów nauczania i ewaluacji poziomu znajomości języka angielskiego, British Council organizuje rocznie trzy miliony egzaminów językowych i szkoli w zakresie angielskiego ponad 300 tysięcy osób rocznie w ponad 100 krajach na całym świecie.  
 

Świadczysz usługi lub masz produkty dedykowane szerokorozumianej branży HR? Prowadzisz agencję doradztwa personalnego, agencję pracy tymczasowej, oferujesz usługi wsparcia marki pracodawcy, innowacyjne benefity albo inne produkty wspierające pracę HR? Chcesz budować ekspercki wizerunek swojej marki oraz dotrzeć do szerokiego grona odbiorców?

Jeśli tak - publikuj w Kompendium HRPobierz ofertę i bądź z nami w edycji 2021!

 
Aleksandra Gil
Exams Business Pursuit Manager w sekcji egzaminacyjnej British Council, składającej się z 14 ośrodków w Polsce. Zajmuje się budowaniem rynku oraz relacji z klientami instytucjonalnymi British Council Polska. Interesuje się marketingiem relacji oraz wykorzystaniem narzędzi social media w działaniach promocyjnych. Jest związana zawodowo z British Council od 2018 roku.

Zobacz podobne

HR Day: od święta i na co dzień

Zaczęło się bardzo spontanicznie. Najpierw – jak to często bywa – było pytanie: co zrobić inaczej niż zwykle? Jak docenić, uhonorować i jednocześnie spotkać się oraz świętować? Jak zrobić to tak, by wydarzenie przeszło do historii? Potem przyszedł czas na dyskusje i… przebłysk idei, jeden z pomysłów został nagłośniony, a potem podchwycony. Powstały zręby koncepcji, która w toku współpracy różnych osób ewoluowała, nabierała kształtów i stopniowo się rozrastała. Dzisiaj HR Day to już kolejna edycja Ogólnopolskiego Dnia Pracowników HR. Ale nie tylko – to coś więcej niż święto przypadające 20 czerwca. To znacznie większa świadomość biznesowa roli HR w organizacjach, bezcenne branżowe więzi i wsparcie, a także bardzo potrzebne poczucie docenienia.

Zosia nie-samosia, czyli jakie rekrutacje warto zlecić na zewnątrz

Zaczynamy, zawieszamy. Wznawiamy. Zmieniamy. Rozszerzamy, albo raczej rozwijamy… Niektóre procesy rekrutacyjne w dobie pandemii przypominały jazdę na roller-coasterze zmierzającym w nie do końca znanym kierunku. Tak samo odczuwali to zarówno rekrutujący, jak i rekrutowani. A jak będzie teraz w (oby!) post-covidowej rzeczywistości? Dynamika na pewno nie spadnie. Czas jest w HR cenną walutą, ale jednocześnie towarem deficytowym. Dlatego planując projekty rekrutacyjne, warto zastanowić się, które rekrutacje lepiej zlecić na zewnątrz, by nie tylko zaoszczędzić czas, lecz także zwiększyć efektywność procesu i dotrzeć do kandydatów najlepiej dopasowanych do wolnego stanowiska.

Rekrutacyjny digitalowy tort. Z wisienką!

Przed Tobą kolejny proces rekrutacyjny, więc naturalnym pierwszym krokiem na ścieżce dotarcia do kandydata jest przygotowanie treści ogłoszenia. A gdyby tak zadbać o promocję oferty i potraktować ją jak reklamę? Digitalowy „tort” czeka na pokrojenie tak, by  jego wisienka wpadła również na rekrutacyjny talerz. Zadbaj więc o to, by pracodawca był syty, a kandydat cały… zadowolony. Do wyboru masz wiele możliwości marketingowo-reklamowych. Dowiedz się, jak wygląda mapa podróży Twojego potencjalnego pracownika, a następnie dobierz odpowiednie narzędzia i rozwiązania online.

Zmiksuj employer branding wg receptury Twojej marki

Powszechnie znane są koncepcje 4P, 4C czy 7P – czyli składowe marketingowej mieszanki idealnej. Liczba składników skutecznego zarządzania popytem na produkt czy usługę zmienia się oczywiście w czasie, a jej twórcami są praktycy i eksperci na co dzień dbający o marketing. Dlaczego o tym piszemy? Ponieważ employer branding również rządzi się prawami zbliżonymi do tych, ze świata marketingu i także w przypadku tego obszaru, by odnieść sukces trzeba dobrze skomponować odpowiednie składniki. Czy marketingowy „narzędziownik” może przydać się specjalistom employer brandingu? Jak najbardziej! Zapraszamy na przegląd rozwiązań, które warto „wypożyczyć” od koleżanek i kolegów z tego działu.